Ukraińcy masowo uciekają z Polski

Kolejka samochodów przed polsko-ukraińskim przejściem granicznym w Korczowej. Foto: PAP
Kolejka samochodów przed polsko-ukraińskim przejściem granicznym w Korczowej. Foto: PAP

Mimo że Ukraińcy otrzymali możliwość pozostania w Polsce nawet po wygaśnięciu wizy czy zezwolenia na pobyt stały, to i tak wielu z nich wróciło do swojej ojczyzny. Powodem mają być obawy związane z koronawirusem i bezrobociem.

Tarcza antykryzysowa umożliwia obywatelom Ukrainy wydłużenie pobytu w Polsce do 30. dnia po odwołaniu stanu epidemii. Jak podaje portal Newseria, przedłużenie legalności pobytu umożliwia także realizację dotychczasowego celu pobytu w naszym kraju. Ukraińcy mogliby więc nadal wykonywać swoją pracę.

Zostaną bowiem wydłużone zezwolenia na pracę, na pracę sezonową oraz okres pracy na podstawie oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi. Odsunięto w czasie także składanie wniosków o udzielenie zezwoleń pobytowych, przedłużenie wiz czy pobytu w ramach ruchu bezwizowego.

Jednak informacje o tym pojawiły się zbyt późno, w związku z czym wielu pracowników z Ukrainy wyjechało do swojego kraju. Obawiali się bowiem, że utkną na granicy.

27 marca, tuż po ogłoszeniu zamknięcia granic, na wschodzie tworzyły się ogromne kolejki. Wielu Ukraińców z dnia na dzień straciło pracę, gdy firmy zostały zmuszone do redukcji zatrudnienia lub obcięcia płac. Inni stracili zlecenia – zwłaszcza ci pracujący w szarej strefie, zajmujący się sprzątaniem czy opieką nad dziećmi.

Szacuje się, że w Polsce przebywa od kilkuset tysięcy do przeszło miliona Ukraińców. Jest to największa grupa obcokrajowców w naszym kraju. Zgodnie z danymi Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, tylko w 2019 roku zezwolenia na pracę udzielono prawie 330,5 tys. Ukraińcom.

Źródła: Newseria/nowyobywatel.pl

11 KOMENTARZE

      • Dlaczego taka negatywna interpretacja wypowiedzi? Wśród mieszkańców Ukrainy, zwłaszcza dawnych Kresów Rzeczpospolitej zdarzają się osoby zasługujące na takie miano. Nawet jeśli tylko połowa z tej liczby wymienionej w artykule wyjechała, a wśród nich tylko 0,1% (czyli jeden promil) to osoby zasługujące na miano rezunów to statystycznie o 165,25 osoby jest obecnie mniej rezunów.
        A co jeśli coś nie doszacowałem? Np. jeśli liczba ogólna jest większa i zbliża się nie do jednej trzeciej miliona, a raczej jest bliższa milionowi i nie 1/2 a 3/4 wyjechało, zaś częstość występowania rezunów w ukraińskiej populacji w Polsce jest większa i mierzalna w pełnych procentach, a nie promilach?

          • Nie sądź po sobie. Ja Ukraińców o rezuńskiej mentalności spotkałem w swym życiu kilkakrotnie osobiście, a każdy chyba spotkał rezuna wirtualnie. Jeden był on do niedawna szefem ukraińskiego instytutu pamięci narodowej.
            Co do durniów to może sam widzisz go w lustrze, ja nie, bo nie mam twojego lustra.

          • Dodam coś jeszcze, a mianowicie wspomnienie o pierwszych Ukraińcach zasługujących na miano rezunów, których spotkałem. Był to koniec lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Na Syberii uczestniczyłem w instalacji urządzeń przemysłowych polskiej produkcji. Wówczas spotkałem tam całkiem sporą grupę ludzi z Ukrainy, których skusiły tam zarobki znacznie wyższe niż w ich rodzinnych stronach. To znaczy nie była to tak naprawdę grupa, a pewna liczba niezwiązanych z sobą ludzi, bo był tam jeden mężczyzna z Ukrainy Słobodzkiej, z samego jej pogranicza z Rosją, jedna kobieta już dziś nie pamiętam z Kijowszczyzny czy Połtawszczyzny, dwóch Hucułów z Zakarpacia i kilku młodych osiłków spod Ostroga na Wołyniu. Ci ostatni to byli, a przynajmniej dwaj z nich tymi, których nazwałbym ze względu na ich zachowanie w stosunku do naszej małej grupki Polaków rezunami, albo przynajmniej posądzałbym o pochodzenie od rezunów. Reszta to sympatyczni, normalni ludzie, z którymi znajomość była przyjemnością.

  1. I BARDZO DOBRZE -NARESZCIE PIS BĘDZE MUSIAŁ COŚ ZROBIC DLA POLAKÓW A NIE TYLKO UTRZYMYWAC UKRAIŃCÓW BEZZWROTNYMI DOTACJAMI Z NASZEGO BUDRZETU. A TO DARMOWE CZYNSZE , DOPŁATY DO ICH EDUKACJI, LECZENIA, 3500ZŁ DLA ICH STUDENTÓW. SKOŃCZYŁO SIĘ ALE NIE ZA SPRAWĄ RZĄDU ALE SYTUACJI Z KORONĄ . POLACY JUZ NIE CHCĄ DALEJ ICH UTRZYMYWAC BEZ ŚWIADCZENIAN PRACY. NIE PRACUJESZ -NIE ZARABIASZ.WYNOCHA.

  2. W dobie bezrobocia, która nas czeka trzeba cofnąć pozwolenia na pracę dla cudzoziemców to już jest ok. 2mln miejsc pracy, słabych, ale zawsze. Bliższa ciału koszula, musimy dbać o siebie.

Comments are closed.