Koronawirus zabił 28-letnią pielęgniarkę w ósmym miesiącu ciąży. Lekarze uratowali dziecko

Foto: Twitter Nclarke30
REKLAMA

Pielęgniarka w ciąży zaraziła się koronawirusem. Lekarzom cudem udało się uratować dziecko umierającej kobiety.

Wstrząsająca historia 28-letniej Mary Agyeiwaa Agyapong poruszyła ludzi na całym świecie. Brytyjka zaraziła się koronawirusem, najpewniej w trakcie pracy w szpitalu w Luton.

Pielęgniarka dowiedziała się o zakażeniu, gdy była w ósmym miesiącu ciąży. Na dodatek kobieta zaraziła swojego ojca.

REKLAMA

Objawy u mężczyzny okazały się bardzo poważne. Ojciec pielęgniarki zmarł dwa tygodnie temu.

Wkrótce pogorszył się również stan 28-latki. Przerażona i umierająca kobieta zdecydowała się ratować swoje nienarodzone dziecko.

Kobieta poddała się cesarskiemu cięciu w ósmym miesiącu ciąży. Lekarzom udało się je uratować, jednak kobieta zmarła kilka dni po jego narodzinach.

Co istotne, dziecko zarażonej pielęgniarki przyszło na świat zdrowe. Poza nowo narodzoną dziewczynką 28-latka osierociła dwoje starszych dzieci.

Dziećmi zajmuje się mąż zmarłej pielęgniarki.

Źródło: Super Express

REKLAMA