Amerykanie ustalają skąd pochodzi koronawirus. Donald Trump: „Dzieją się dziwne rzeczy…”

Donald Trump wygłosił orędzie o stanie państwa fot. PAP/EPA MICHAEL REYNOLDS
Donald Trump. fot. PAP/EPA MICHAEL REYNOLDS

Amerykanie próbują ustalić prawdziwe pochodzenie koronawirusa. Przez długi czas sądzono, że pochodzi on od nietoperzy. Stacja FoX News utrzymuje jednak, że powstał w chińskim laboratorium w Wuhan. Donald Trump uważa, że w związku z ustaleniem pochodzenia wirusa „dzieją się dziwne rzeczy”.

Stacja Fox News poinformowała w środę, że wirus powstał w laboratorium w Wuhan. Różni się to od twierdzeń samych Chińczyków, którzy utrzymują, że pierwsze zakażenie nastąpiło w wyniku spożycia nietoperza.

– Dzieje się wiele dziwnych rzeczy, ale trwają dochodzenia. Dowiemy się – powiedział Donald Trump o śledztwie dot. pochodzenia koronawirusa.

Prezydent USA nie wierzy także w oficjalne dane dotyczące liczby zakażeń w Chinach. – Nie mamy największej liczby zgonów na świecie. Najwięcej musiało być w Chinach. To ogromny kraj. Mieli z tym ogromny problem, ogromny problem – muszą mieć najwięcej – komentował.

Coś rzeczywiście może być na rzeczy, ponieważ w piątek 17 kwietnia władze Wuhan wprowadziły poprawki do danych nt liczby zakażeń. Po poprawkach ta liczba wzrosła prawie dwukrotnie.

Źródło: Fox News, Reuters

Comments are closed.