
Ambasador Stanów Zjednoczonych Georgette Mosbacher stanęła w obronie TVN należącego do amerykańskiego koncernu. Z nieznanych powodów uważa, że priorytetem stacji, tak jaki i jej właścicieli jest „przejrzystość, wolność słowa oraz niezależne i odpowiedzialne dziennikarstwo.”
„@FaktyTVN jest częścią rodziny @Discovery, amerykańskiej firmy notowanej na giełdzie papierów wartościowych w Nowym Jorku, której priorytetem jest przejrzystość, wolność słowa oraz niezależne i odpowiedzialne dziennikarstwo. Sugestie, że jest inaczej, są fałszywe” – napisała ambasador Mosbacher na Twitterze.
To jej reakcja na laurkę jaką wystawiły sobie Fakty TVN zaatakowane przez Wiadomości TVP. Dziennikarze TVN wychwalają się, że są niezależni i rzetelni. Skąd to przekonanie? Najprawdopodobniej z pychy i arogancji.
Szanowna Pani Ambasador.
Priorytetem TVN, podobnie jak jej właścicieli jest zarabianie pieniędzy, a nie „przejrzystość, wolność słowa oraz niezależne i odpowiedzialne dziennikarstwo”. Priorytetem jest także lansowanie własnej, patologicznie politpoprawnej wizji świata. Ani w Polsce, ani w Stanach Zjednoczonych media nie są rzetelne, nie są przejrzyste i nie szanują wolności słowa, tylko są narzędziem do zdobycia i utrzymania władzy. Wiemy to my, wie i Pani szef – Donald Trump, który od 4 lat obnaża ich zakłamane oblicze. Nie bez powodu nazywa je „fake news”.
Co zabawne, staje Pani w obronie medium, które jak żadne inne, oprócz niemieckich mediów grupy Axel Springer i „Gazety Wyborczej,” atakuje Pani szefa – prezydenta Stanów Zjednoczonych. Powód jest prosty. Nie może się okazać, że na świecie mogą dobrze i skutecznie rządzić tacy przywódcy jak Donald Trump. Bo to mogłoby mieć „zły wpływ” na inne kraje.
Tak jak w Stanach Zjednoczonych media w większości są propagandową tubą Demokratów, tak w Europie i w Polsce pracują na rzecz jedynie „słusznej i postępowej linii” Unii, na rzecz jaśnie oświeconych prawdziwych Europejczyków, dążących do zniszczenia państw narodowych i zaprowadzenia na naszym kontynencie jednego – unijnego porządku. I rządów komisarzy z Brukseli, którzy by mieli władać „ciemnym ludem”. Tak jak w Ameryce media i elity gardzą Amerykanami – „rednecks” , tak i w Europie obywatelami, których uważają za ciemnych, niewykształconych. Elity i media uważają, że ci, którzy reprezentują naród i lud – populiści nie maja prawa rządzić. I dlatego posługują się kłamstwami, manipulacjami i cenzurą. Do tych mediów – gardzących ludem nalezy tez atakujący prezydenta Trumpa TVN
Pani Amasador powinna sobie obejrzeć kłamstwa i manipulacje, jakie na temat Pani szefa powielał TVN. Choćby o tym , że to Putin i Rosja spowodowały wybór Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Pani Ambasador, Pani się dobrze zastanowi, kogo Pani broni. Według TVN, gdyby nie Putin to Pani Ambasador nie byłaby Panią Ambasador. Może się mylimy, ale wg. nas jednym z zadań ambasadora powinno być bronienie dobrego imienia swojego kraju i swojego rządu, a nie jakiejś firmy, która dla pieniędzy je szkaluje.
Tak jak w Stanach Zjednoczonych, tak i w Polsce media dążą do zmiany władzy i nie cofną się przed żadną podłością. Pani Ambasador, Pani każe swoim służbom prasowym wynaleźć co fajniejsze kawałki TVN na temat Pani szefa – prezydenta i sobie obejrzy. Tutaj tylko jeden z przykładów.