
Amerykańscy Demokraci domagają się, by każdy wyborca mógł głosować korespondencyjnie. Najwyraźniej, na każdym kontynencie lewica ma inne preferencje. W gruncie rzeczy i u nas i u nich chce po prostu przejąć władzę.
W Stanach Zjednoczonych także powstał spór dotyczący organizacji zaplanowanych na 3 listopada wyborów prezydenckich. Demokraci, z przyczyny koronawirusa, uważają, że zasady głosowania trzeba koniecznie zmienić. Proponują głosowanie listami przez… pocztę.
Jak podaje Reuters senatorowie Amy Klobuchar oraz Ron Wyden z Partii Demokratycznej proponują, by wprowadzenie wyborów korespondencyjnych stało się częścią pakietu pomocowego dla amerykańskiej gospodarki, który zgłosili pod nazwą Natural Disaster and Emergency Ballot Act 2020.
Propozycja przewiduje, że każdy wyborca w USA mógłby wnioskować o głosowanie korespondencyjne. Obecnie możliwość takiej formy głosowania mają mieszkańcy 33 stanów i Dystryktu Kolumbii. U nas „narusza to konstytucję”, wg lewicy w USA brak takich procedur „narusza prawa wyborcze obywateli”, czyli też konstytucję.
Demokraci w negocjowanym pakiecie pomocowym dla gospodarki proponują dodatkowe fundusze dla stanów, by te wybory korespondencyjne mogły upowszechnić. Demokratyczna przewodnicząca kontrolowanej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi, chce na głosowanie korespondencyjne przeznaczyć od dwóch do nawet czterech miliardów dolarów.
W USA poszczególne stany mają sporą autonomię w organizacji wyborów. W Kolorado, Oregonie, Utah, stanie Waszyngton oraz na Hawajach – jak wylicza Reuters – każdy wyborca otrzymuje kartę do głosowania do domu. Odsyła się je pocztą, albo wrzuca do specjalnych skrzynek.
Republikanie są za pozostawieniem tej autonomii poszczególnym stanom. Kongresmen Republikanów Rodney Davis twierdzi nie bez racji, że sytuacja na prowincji nie koniecznie jest taka sama jak w miastach. Podkreśla też znaczenie osobistego głosowania w lokalu wyborczym dla poczucia obywatelskości wyborcy.
Wg sondażu Reutersa i Ipsos 72 proc. Amerykanów, w tym 79 proc. Demokratów i 65 proc. Republikanów jednak popiera wybory korespondencyjne w przypadku dalszego rozprzestrzeniania się koronawirusa.
Źródło: PAP






![Michalkiewicz ostro o Ukrainie i Zełeńskim: „Mają w d. polskie odznaczenia. Polska powinna dać do zrozumienia Ukraińcom, że… [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/michalkiewicz-100x70.jpg)

