Zakonnice szwajcarskie produkujące hostie znalazły się na… bezrobociu

Klasztor św. Anny w Lucernie Fot. Wikipedia
REKLAMA

Czasy zarazy wywołują w ekonomii zawirowania trudne do przewidzenia. W Szwajcarii na bezrobociu znalazły się zakonnice z klasztoru klarysek Saint-Anne-Gerlisberg w niemieckojęzycznym kantonie Lucerny. Ich klasztor złożył do urzędu wniosek o przyznanie im czasowego zasiłku dla bezrobotnych.

Siostry Klaryski zajmowały się dotąd wypiekiem hostii na potrzeby liturgiczne. Miały 260 odbiorców. Od marca pobyt na ich wyroby praktycznie ustał. Zamknięci w domach katolicy znacznie rzadziej mają szanse na przyjmowanie Komunii św.

Siostry dostarczały hostie do kościołów i klasztorów Lucerny, Uri, Schwyz, Unterwalden i Ticino. Przełożona klasztoru s. Maria Nicola Schmuck nie miała wyjścia. Hostii nie powinno się przechowywać dłużej niż 3 miesiące, a zapasy rosły. Zdecydowała się złożyć wnioski o wysłanie części sióstr na bezrobocie.

REKLAMA

Niektóre z nich zajmują się obecnie ogrodem i sianiem warzyw. Siostry z klasztoru Sainte-Anne-Gerlisberg mają nadzieję, że zakończeniu kwarantanny ​​popyt na hostie nawet wzrośnie. Głod liturgii wśród katolików, to także pragnienie Eucharystii.

W kantonie Lucerna, który liczy 400 000 mieszkańców, ponad dwie trzecie ludności deklaruje się jako katolicy.

Źródło: Kath.ch/ Le Point

REKLAMA