Rodzina Zbigniewa Bońka z koronawirusa. Prezes PZPN zdradził jak sprawa wyszła na jaw

Zbigniew Boniek.
Zbigniew Boniek. (Fot. PAP)
REKLAMA

Syn prezesa PZPN Zbigniewa Bońka wygrał z koronawirusem. O zwycięskiej walce syna z wirusem poinformował jego ojciec.

– Syn, jego żona i dwie córki przeszli koronawirusa. Na szczęście asymptomatycznie, bez objawów. Mieli robione testy i one wykazały, że mogli mieć wirusa. Czują się dobrze. Chciałbym do córki i do syna pojechać, zobaczyć, przytulić, pośmiać się, ale nie można – powiedział prezes PZPN Zbigniew Boniek w rozmowie z portalem sportowefakty.pl.

Z relacji szefa PZPN wynika, że jego syn przechodził chorobę asymptomatycznie, bez objawów. Mimo pokonania chory były reprezentant Polski nie może odwiedzić rodziny.

REKLAMA

Natomiast pomocnymi okazały się komunikatory, dzięki którym Boniek może na bieżąco kontaktować się z synem. – Są komunikatory, dzięki którym można zrobić prawie że house party. W czterech się połączyć i mieć coś w rodzaju konferencji, spędzać w ten sposób czas razem – opowiadał dziennikarzom.

Przy okazji wyznania o zwycięstwie syna z koronawirusem Boniek odniósł się do przyszłości rozgrywek ekstraklasy. Szef PZPN twierdzi, że te zostaną wznowione zgodnie z planem.

– Założenia zostały już przesłane do polityków i klubów. Protokół zawiera konkretne punkty i szczegóły. Liczymy na jego wsparcie. Tu nie ma o czym rozmawiać, trzeba go realizować – powiedział Boniek w wywiadzie dla Romana Kołtonia na kanale „Prawda Futbolu”.

Boniek liczy, że wkrótce piłkarzom udostępnione zostaną obiekty do treningów. Szef PZPN wskazał, że skoro pozwolono korzystać z parków, to powinno się pozwolić trenować zawodnikom.

Natomiast według szefa PZPN sezon prawie na pewno odbędzie się przy pustych trybunach.

– Jeżeli ktoś nie będzie chciał realizować planu, to przegra walkowerami. Mamy 40 dni do rozpoczęcia rozgrywek. Sezon niemal na pewno bez kibiców ma zostać wznowiony 31 maja. Piłkarze wrócą do pełnych treningów 10 maja. Zacznijmy grać, pokażemy trochę solidarności, że coś umiemy, że polska piłka jest żywa – zaapelował.

Źródło: Sportowe Fakty / Prawda Futbolu

REKLAMA