Niemiecki dziennik straszy unijnymi sankcjami i pisze o „zatroskaniu” Francji „ograniczaniem praw” w Polsce i na Węgrzech

niemiecki dziennik/Emanuel Macron w panice. Francji boi się epidemii koronmawirusa. Foto: pixabay/ PAP
Emanuel Macron zmartwiony w dobie pandemii koronawirusa/Foto: pixabay/ PAP

Niemiecki „Frankfurter Allgemeine Zeitung” donosi o niepokojach francuskiego MSZ. Paryż „martwi się” bowiem „ograniczaniem praw” w Polsce i na Węgrzech w związku z pandemią koronawirusa. Szef francuskiej dyplomacji już wieszczy unijne sankcje dla obu państw.

„Zmiany w polskim prawie wyborczym budzą obawy Paryża wobec dalszego rozwoju sytuacji w Polsce” –  pisze niemiecki dziennik. Zdaniem „FAZ”, Francja „nie chce tolerować tego, że Węgry i Polska w środku pandemii koronawirusa bardziej ograniczają podstawowe prawa”.

Inspiracją dla niemieckiego dziennika były słowa szefa francuskiego MSZ Yvesa Le Driana, który nie wykluczył unijnych sankcji wobec Polski i Węgier.

Kwestia ta zostanie poruszona w odpowiednim czasie – stwierdził w rozmowie z „Le Monde”.

Powołując się na źródła we francuskim MSZ, „FAZ” straszy sankcjami. Gazeta sugeruje, że kwestia unijnych represji miałaby zostać poruszona podczas negocjacji nowego wieloletniego budżetu UE.

„Były socjalista, który od 2017 roku kieruje resortem spraw zagranicznych i europejskich w Paryżu, z troską obserwuje rosnącą atrakcyjność nieliberalnych reżimów dla wielu grup wyborców w Europie. Ma także na względzie wzmocnienie prawicowych populistów wokół Marine Le Pen, którzy Polskę i Węgry podają za wzór zarządzania kryzysowego w czasie pandemii koronawirusa” – czytamy w niemieckiej gazecie.

W ocenie „FAZ”, „pandemia położyła kres podejmowanym przez prezydenta Emmanuela Macrona próbom zbliżenia z Polską i Węgrami”. Dziennik uzasadnia to m.in. faktem, że nie odbędzie się parada wojskowa z okazji 14 lipca z udziałem polskich żołnierzy. Pod znakiem zapytania stanęło też spotkanie Trójkąta Weimarskiego – Macron, Merkel, Duda.

Polsce oberwało się także za wewnętrzne decyzje. „We francuskim rządzie przeważa rozczarowanie. Irytację wywołało to, że bezpośrednio po wizycie Macrona w Warszawie w lutym prezydent Andrzej Duda podpisał sporną ustawę umożliwiającą karanie krytycznych wobec rządu sędziów” – grzmi niemiecka gazeta.

Francuski MSZ nie omieszkał także „z obawą” dotyczącą dalszego rozwoju sytuacji odnieść się do zmian w polskim prawie wyborczym.

Macron mógł, ale nie chciał

„Szczególnie wielkie” oburzenie Paryża budzi jednak wprowadzona na Węgrzech ustawa o stanie zagrożenia. Umożliwia ona Viktorowi Orbanowi rządzenie za pomocą dekretów. „FAZ” podaje ponadto, że Macron też mógł postąpić podobnie – ponieważ dopuszcza to francuska konstytucja – a jednak wybrał „inną drogę”. Francuski parlament przyjął bowiem ustawę o stanie zagrożenia epidemicznego, która umożliwia ograniczenia swobód obywatelskich „dla ochrony” przed zarazą. A to już zupełnie co innego.

Wolność wyboru, ale w granicach unijnej „przyzwoitości”

Le Drian uważa, że „europejska wspólnota wartości” jest zagrożona. Przed wyborami w maju 2019 roku stwierdził, że „każde państwo członkowskie ma prawo wybrać takich przywódców, jakich chce”. Jednak nie takich, którzy nie pasują do wizji UE.

Nasza wizja Unii jako tworu wspólnych sojuszy i wartości nie da się pogodzić z rządami, które same nie chcą przestrzegać podstawowych zasad i nie czują się w żaden sposób związane solidarnością wspólnotową – mówił wówczas Le Drien.

„FAZ” przypomniał również, że partia Macrona należy do liberalnej europejskiej rodziny partii politycznych „Odnowić Europę”. Formacja ta domaga się sankcji dla Polski i Węgier.

Źródła: dw.com/FAZ/Le Monde

11 KOMENTARZE

  1. Może byśmy wyslali, ze dwa no trzy czołgi do Berlina, ale nie tygrysy, bo im na dwadzieścia kilometrow przed stolicą niemiec lufy odpadną, tylko stare dobre TWARDE, niech sobie trochę postrzelają i wrócą to przynajmniej będzie o czym gadać

  2. Jaka jest UMIERALNOŚĆ w Francji,Niemiec ????? A jaka w Polsce. Niech się od Polski ODPIER—. Pora by Krajowa Rada Sądownictwa opuścił;a UE,a potem pora by TS.UE opuścił S.N. Polski. Pora wstrzymać wpłaty na w/w instytucje.

    • Właśnie o tę umieralność chodzi !!! Wydaje się, że nie ma jakiś znaczących pików śmiertelności w pierwszym kwartale roku 2020 w stosunku do lat poprzednich. Coś jest na rzeczy

  3. „każde państwo członkowskie ma prawo wybrać takich przywódców, jakich chce”. Jednak nie takich, którzy nie pasują do wizji UE.
    Uwazam, ze UNIA ma prawo tego wymagac, skoro jest UNIA. Jej macki nie siegaja na Ukraine Bialorus czy Turcje. Wiec kto jest w UNII powinien przestrzegac prawa Unijnego. A kto poza ten przestrzega swojego prawa. Jak komus sie nie podoba to niech opusci UNIE. Co nie znaczy, ze Polska by na tym nie skorzystala. Juz nam Anglia wskazala droge.

    • Cos ci sie pokielbasilo. Prawo unijne nie jest i nie moze byc ponad prawem panstwowym.
      Unia nie jest federacja, przedstawiciele jej organow nie sa wybierani w wyborach bezposrednich, a unijne instytucje czesto powolywane jedynie decyzyjnie. Korupcja, indolencja, partyjny nepotyzm a nawet zwykle pijanstwo, powoduja, ze jedyna dobra strona bycia w Unii jest ulatwiona mozliwosc podrozowania i pracy za granica. Cala reszta to zlodziejski socjalistyczny przerosniety biurokracja bagaz.

      • Może się mylę, ale Polska poprzez swoje „elity” polityczne przyjęła prymat prawa unijnego nad krajowym. Co jest oczywistym błędem, żeby nie powiedzieć ZDRADĄ.

  4. Francja – upadły kraj gdzie bandy imigrantów już dawno przejęły władzę w swoich dzielnicach, terroryzując je, bezkarnie podpalając samochody, a nawet komisariaty policji, a rzeczona policja (pewnie w odwecie) atakuje, katuje i wybija oczy… obywatelom z ruchu „Żółtych kamizelek”.
    I serio, oni chcą nas i Węgrów pouczać na temat zachowania praworządności ?
    Dobre, qźva !!! :D

Comments are closed.