
Jest możliwe, że galerie handlowe zostaną otwarte już w połowie maja. Ministerstwo Rozwoju stawia jednak warunki. Jak nieoficjalnie dowiedział się portal money.pl bezpieczeństwa mają strzec kamery termowizyjne.
Jak podaje money.pl, MR rozpoczęło 22. kwietnia konsultacje z właścicielami centrów handlowych, których powierzchnia przekracza 2 tys. mkw. Jeśli długa lista warunków przygotowana przez resort zostanie zrealizowana to jest szansa, że centra zostaną otwarte nawet w połowie maja.
W projekcie jest między innymi punkt odnoszący się do montażu kamer termowizyjnych.
„Już dziś takie rozwiązania stosują niektóre kraje azjatyckie. Wejście do restauracji i sklepu jest możliwe tylko, gdy system potwierdzi temperaturę ciała” – podaje money.pl.
Problem jednak polega na tym, że większość nosicieli koronawirusa nie ma objawów, w tym podwyższonej temperatury. Ale kamery są tylko jednym z punktów wpisanych na listę restrykcji skierowanych do właścicieli galerii. Wśród wymogów mają też znajdować się: obowiązek zakrywania ust i nosa, zachowanie 2-metrowego dystansu czy noszenie rękawiczek.
Aktualnie w galeriach mogą być otwarte tylko sklepy spożywcze, apteki i drogerie.