
O mały włos a doszłoby do tragedii nad stawem w Witkowicach. Ponad 50-letni mężczyzna pił alkohol nad stawem, w pewnym momencie poślizgnął się i wpadł do jezioro, jednak aż do szczęśliwego końca nie zdjął maseczki.
Do zdarzenia doszło w czwartek w Witkowicach w Małopolsce. 53-latek pił alkohol nad wodą, gdzie nie zachował odpowiedniej ostrożności. W pewnym momencie poślizgnął się i wpadł do wody.
Mężczyznę z wody wyciągnęli policjanci, którzy dostali zgłoszenie o mężczyźnie znajdującym się w wodzie. Mimo trudnej sytuacji mężczyzna nie zapomniał o zasadach sanitarnych i do końca nie zdjął maseczki z twarzy.
– Funkcjonariusze natychmiast udali się we wskazany rejon, gdzie zastali zgłaszającego oraz mężczyznę stojącego po pas w wodzie z założoną maseczką ochronną na twarzy – mówi Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji.
Mężczyzna był nietrzeźwy, w związku z czym został przekazany pod opiekę rodziny. – Nad wodę, zamiast alkoholu, należy zabrać ze sobą zdrowy rozsądek i oczywiście maseczkę ochronną – mówi Gleń.
Źródło: TVN24




![Horror w Brierfield. Dziewczyna zaatakowana nożem w biały dzień. Władze i media milczą o pochodzeniu sprawcy [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/briefield-atak-100x70.jpg)



![Sceny jak z gangsterskiego filmu we Wrocławiu. Imigranci uwięzili i torturowali w piwnicy dwóch 20-latków [VIDEO] Policja. Zdjęcie ilustracyjne. / Foto: Pixabay](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/08/policja-kogut-100x70.jpg)