Kim Dzong Un nie żyje? Światowe media spekulują na temat śmierci dyktatora

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un.
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un. (Zdj. PAP)
REKLAMA

Światowe media coraz częściej zadają pytanie czy przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un żyje? Od kilku dni pojawiają się kolejne informacje ws. jego stanu zdrowia. Wiadomo, że dyktator miał atak serca i przeszedł operację, a ratować go poleciało 50 specjalistów z Chin.

Teraz media na całym świecie spekulują na temat śmierci Kima. W sobotę jeden z japońskich dzienników donosił, że dyktator „zamienił się w warzywo”. Plotki podsyca absencja przywódcy na uroczystościach rocznicy urodzin dziadka, Kim Ir Sena, pierwszego z dynastii Kimów, twórcy Korei Północnej.

Według CNN Kim znajduje się w stanie zagrażającym życiu po przebytej operacji. Z kolei media południowokoreańskie poinformowały, że trafił pod skalpel z powodu problemów z sercem. Zaś japońscy dziennikarze mieli dotrzeć do informacji, jakoby dyktator miał doznać ataku serca 12 kwietnia, podczas pobytu na prowincji, a tam miał być reanimowany.

REKLAMA

Plotki o śmierci Kima zaczęły pojawić się w mediach w sobotę.

„Czy Kim Dzong Un nie żyje? „- pytało Metro.co.uk,

„Kim Dzong Un nie żyje – wiele źródeł twierdzi, że dyktator Korei Północnej zmarł w sobotę wieczorem” – pisał Express.co.uk.

Podobne spekulacje powielały m.in. Dailystar.co.uk czy NYPost.com.

 

 

 

REKLAMA