
Pięciu nielegalnych imigrantów wjechało do Polski z ładunkiem ziemniaków. Zostali zatrzymani przez policję i Straż Graniczną.
Czterech nielegalnych imigrantów pochodzi z Afganistanu, a jeden z Pakistanu. Zostali zauważeni przez pracowników jednej z firm w Gieczy w Wielkopolsce podczas wyładowywania transportu ziemniaków z Grecji. Wezwano policję ze Środy Wielkopolskiej, która zatrzymała podróżników. Potem akcję podjęli funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Nielegalni imigranci wsiedli do naczepy ciężarówki jeszcze w Grecji i skryli się pomiędzy workami ziemniaków.
– Tam na jednej ze stacji benzynowych w nocy z 21 na 22 kwietnia wsiedli do naczepy tira z ziemniakami, który jak myśleli miał jechać poprzez Niemcy bezpośrednio do Francji. Trasa ich przejazdu przebiegała poprzez Grecję, Bułgarię, Rumunię, Słowację – mówi rzecznik Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr SG Joanna Konieczniak.
W trakcie ich przesłuchania ustalono dodatkowo, że do Grecji przedostali się przez Iran i Turcję. Cudzoziemcy zostali przekazani funkcjonariuszom Straży Granicznej z placówki w Poznaniu-Ławicy.
Komendant PSG w Poznaniu-Ławicy wszczął na wniosek Komendanta Powiatowego Policji w Środzie Wielkopolskiej postępowania administracyjne, w celu wydania cudzoziemcom decyzji, na podstawie których będą musieli wyjechać z Polski.
– Komendant Placówki SG w Poznaniu – Ławicy wystąpił z wnioskiem do sądu o umieszczenie cudzoziemców w strzeżonym ośrodku. W dniu dzisiejszym sąd zadecydował o umieszczeniu cudzoziemców w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Lesznowoli przez okres trzech miesięcy – poinformowała Konieczniak.
W Ośrodku zatrzymani cudzoziemcy przejdą także 14-dniową kwarantannę.