
Sąd zadecyduje o losie 33-latka, który pijany i pod wpływem narkotyków zabił mężczyznę w salonie gier. Więzienie grozi też 37-latkowi, który pomagał ukryć nóż, którym dokonano zbrodni.
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze otrzymał akt oskarżenia przeciwko 33-letniemu Markowi M. To on w ub. roku zabił mężczyznę w salonie gier w Bogatyni.
Teraz na jaw wychodzą nowe szczegóły tamtej zbrodni. Jak ustalili śledczy M. w trakcie ataku był kompletnie pijany i pod wpływem narkotyków.
M. podszedł do Michała O. i zadał mu dwa śmiertelne ciosy nożem w klatkę piersiową. Natomiast po zabójstwie M. wyszedł z lokalu.
Policja namierzyła mordercę dzięki nagraniom z monitoringu, a co więcej okazało się, że 33-latek był już wcześniej karany – siedział w więzieniu m.in. za rozbój i czynną napaść na policjanta.
Oprócz 33-latka policja zatrzymała Dominika O. To 37-letni mieszkaniec Bogatyni, któremu M. przekazał nóż, aby ten ukrył narzędzie zbrodni.
Prokuratura postawiła Markowi M. zarzut zabójstwa. Teraz będzie odpowiadał w warunkach wielokrotnej recydywy.
33-latkowi grozi dożywocie. Natomiast śledczy chcą kary również dla ww. Dominika O.
37-latkowi policja zarzuca pomoc w ukryciu narzędzia zbrodni. Za ten czyn grozi mu do 5 lat więzienia (nie był wcześniej karany).
Źródło: Super Express
![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)



![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)


