
Świat się podobno otwiera. Przypomina to żydowski szmonces o problemach ciasnoty mieszkaniowej Żyda, któremu rabin radzi dokupić kozę. Później każe kozę wyprowadzić i człowiek ten cieszy się, że ma teraz całkiem luźno…
4 maja staje się w wielu krajach cezurą odstępowania od ścisłych rygorów izolacji. „Poluzowanie” pewnych zasad ma nastąpić m.in. w 15 krajach UE. Dotyczy to nawet ciężko dotkniętych pandemią koronawirusa Włoch.
Europa
Włosi musieli znosić daleko idące ograniczenia od 9 marca. Epidemia spowodowała tu 29 000 zgonów, zwłaszcza w Lombardii. Teraz zaczyna się II faza. Będzie to ponowne otwarcie parków przy zachowaniu odległości pomiędzy spacerowiczami, możliwość odwiedzania rodziny i spotkań w ograniczonej liczbie.
Dopuszczone jest przemieszczanie się w obrębie gminy zamieszkania. Sprzedaż na wynos mogą prowadzić bary i restauracje.
W Italii zasady różnią się jednak w zależności od regionów. Kalabria i Wenecja Euganejska złagodziły ograniczenia wcześniej. Tam np. bary i restauracje już otwarto. Działają od 27 kwietnia sektory gospodarki dotyczące budownictwa, motoryzacji, czy mody. Szkoły pozostaną jednak zamknięte do września.
Sąsiednia Francja, również bardzo dotknięta epidemią (24 760 zabitych), planuje rozpocząć „luzowanie” 11 maja. Tutaj kraj będzie się „otwierał” departamentami. Na razie rząd postanowił w przedłużyć o dwa miesiące do 24 lipca „stan zagrożenia zdrowotnego”.
Trzeci mocno „chory” kraj UE, czyli Hiszpania też nosi szereg ograniczeń. W Madrycie, Barcelonie i innych miastach wielu mieszkańców wyszło już biegać, aby zaczerpnąć świeżego powietrza. „Odmrażanie” ma przebiegać etapami do końca czerwca.
Niemcy mają różne działania w różnych landach. W poniedziałek w niektórych z nich następuje kolejne „luzowanie” obostrzeń. W Austrii handel w Wiedniu wznowił działalność jeszcze w sobotę 2 maja. Podobnie w krajach skandynawskich, gdzie nadal obowiązują „środki barierowe” i „dystans społeczny”.
W naszej części Europy zostaną ponownie otwarte od poniedziałku w Słowenii i na Węgrzech restauracje (z wyjątkiem samego Budapesztu). Węgry otworzyły też granice dla biznesu z kilku krajów, w tym i dla Polaków.
W Wielkiej Brytanii uznano, że szczyt pandemii został już osiągnięty. Premier Boris Johnson obiecał przedstawienie planu „luzowania” w przyszłym tygodniu.
Świat
Coraz więcej „wolności” dostają Chińczycy. W USA dla dobra gospodarki, ponad 35 z 50 stanów amerykańskich zaczęło znosić lub zamierza znieść surowe środki izolacji. Poza tym w całym kraju narastają protesty żądające „ponownego otwarcie Ameryki”.
W świecie islamu trwa ramadan. W Iranie prezydent Hassan Rohani ogłosił, że od poniedziałku 4 maja zostaną ponownie otwarte meczety w 30% okręgów kraju.
Tajlandia planuje ponownie otworzyć restauracje, salony fryzjerskie, a nawet stadiony. W Izraelu planowane jest stopniowe otwieranie szkół już od niedzieli 3 maja.
Źródło: AFP/ PAP