
Od poniedziałku zniesione zostały kolejne restrykcje. Centra handlowe mogą być otwarte, pod warunkiem spełnienia wymogów bezpieczeństwa sanitarnego. Poza tym otwierać też można sklepy meblarskie i budowlane, miejsca kultury, a i sportowcy będą mieli więcej możliwości do treningów.
Galerie handlowe
Ministerstwo Rozwoju, we współpracy z GIS oraz przedstawicielami zainteresowanych środowisk, przygotowało wytyczne m.in. dla handlu w galeriach.
Na terenie wielkopowierzchniowych obiektów handlowych działalności gospodarczej nie mogą prowadzić wszyscy. Wyłączone są strefy aktywności fizycznej, gier, kin oraz wysp handlowych. Nie wolno również korzystać z szatni, przechowalni ubrań i przedmiotów. Z codziennego użytku pozostają wyłączone też fontanny.
Na terenie wielkopowierzchniowych obiektów handlowych muszą być wydzielone strefy gastronomiczne z widoczną barierą oddzielającą. „W każdej strefie na jedną osobę powinno przypadać min. 15 m kw. Osoby stojące w kolejce powinny stać w 2-metrowych odstępach. W utrzymaniu odpowiedniego dystansu powinny im pomóc umieszczone w widocznych miejscach wskazówki (naklejki na podłodze lub stojące znaki)” – uściślono.
W strefie gastronomicznej można kupować żywność wyłącznie na wynos i w ramach dostaw. Dania nie mogą być spożywane na miejscu, czyli na terenie galerii, ani na ulicy.
W sklepach powinien być zachowany dwumetrowy dystans między pracownikami a klientami.
Zgodnie z rekomendacjami, klienci muszą mieć możliwość zakupu maseczek w przynajmniej jednym sklepie znajdującym się na terenie obiektu handlowego lub w punkcie ustanowionym przez zarządcę obiektu, ewentualnie w automacie do zakupu maseczek.
Właściciele sklepów w centrach handlowych są zobligowani do zainstalowania możliwie dużej liczby pojemników z preparatem dezynfekcyjnym przy wszystkich wejściach – również do placówek wewnątrz – a także w toaletach i przy kasach.
„Klienci mają obowiązek noszenia w sklepach rękawiczek jednorazowych lub rękawiczek foliowych zapewnionych przez operatora danego sklepu” – dodano.
Wytyczne regulują także zasady parkowania. Zgodnie z nimi klienci są zobligowani do parkowania na co drugim miejscu, a w przypadku braku takiej możliwości, do zachowania dystansu przy wsiadaniu i wysiadaniu z pojazdów.
Rekomendowana jest także organizacja pracy pracowników z uwzględnieniem systemu zmianowego i rotacyjnego oraz niezbędnej rezerwy kadrowej, na wypadek wzrostu ryzyka epidemicznego.
„Należy ograniczyć do niezbędnego minimum spotkania i narady wewnętrzne. Spotkania powinny być prowadzane przy otwartych oknach, z zachowaniem rekomendowanych przez służby sanitarne odległości między osobami (minimum 2 m). W miarę możliwości lepiej wybierać kontakt telefoniczny i/lub mailowy” – czytamy.
Sklepy meblarskie i budowlane
Od poniedziałku sklepy budowlane i meblarskie znowu są otwarte. Na jednego klienta musi przypadać co najmniej 15 m kw. powierzchni. Każdy kupujący musi mieć zasłonięty nos i usta oraz nosić rękawiczki.
W otartych od poniedziałku sklepach budowlanych i meblarskich muszą być wywieszone informacje o maksymalnej liczbie klientów. Na jedną osobę przypada minimum 15 m kw. – wynika z wytycznych przygotowanych przez Ministerstwo Rozwoju we współpracy z Głównym Inspektoratem Sanitarnym i przedstawicielami zainteresowanych środowisk.
Zgodnie z nimi dystans między obsługą a kupującymi musi wynosić minimum 2 m. Po każdym kliencie ma być zdezynfekowany PIN-pad, a regularnie, kilka razy w ciągu dnia, trzeba także odkażać powierzchnie wspólne, z którymi stykają się klienci, np. klamki drzwi wejściowych, poręcze, blaty, oparcia krzeseł.
„Należy też nadzorować liczbę klientów oraz sprawdzać, czy klient wchodząc do sklepu zdezynfekował ręce oraz czy posiada zakryte usta i nos” – czytamy.
Dodano, że na terenie sklepów obowiązuje zakaz spożywania posiłków i produktów, z wyjątkiem przestrzeni socjalnej zarezerwowanej dla pracowników.
Sklepy budowlane i meblarskie muszą zrezygnować z roznoszenia ulotek, wydarzeń promocyjnych i innych akcji, które mogą sprzyjać tworzeniu się skupisk ludzi.
Pracownicy sklepów mają ograniczyć spotkania i narady wewnętrzne, z zachowaniem minimalnej odległości dwu metrów między osobami.
W wytycznych napisano, że osób, która wykazują wyraźne oznaki zarażenia koronawirusem – jak uporczywy kaszel, złe samopoczucie, trudności w oddychaniu – nie powinno wpuszczać się do sklepu. Należy natomiast poinstruować je o konieczności jak najszybszego zgłoszenia się do najbliższego oddziału zakaźnego.
Trzeba też zgłosić taki incydent kierownictwu obiektu, co umożliwi obsłudze ustalenie miejsc, w których poruszała się i przebywały takie osoby, dzięki czemu będzie można przeprowadzić rutynowe sprzątanie, zgodnie z procedurami obiektu oraz zdezynfekowanie powierzchni dotykowych (klamki, poręcze, uchwyty itp.).
Hotele i miejsca noclegowe
Od poniedziałku hotele i obiekty oferujące miejsca noclegowe znowu są czynne. Muszą spełniać jednak warunki bezpieczeństwa sanitarnego, dlatego np. goście nie mogą korzystać ze wspólnych sal TV, pokoi zabaw dla dzieci, basenów, saun czy dyskotek.
Ministerstwo Rozwoju, we współpracy z Głównym Inspektorem Sanitarnym oraz przedstawicielami zainteresowanych środowisk, przygotowało wytyczne dla poszczególnych branż. Ich celem – jak podkreśla resort – jest zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa i zmniejszenie ryzyka zakażenia koronawirusem.
Zgodnie z zaleceniami, w widocznym miejscu przed wejściem do obiektu oferującego miejsca noclegowe i w jego recepcji powinna być umieszczona informacja o maksymalnej liczbie klientów, którzy mogą jednocześnie przebywać w danej części budynku, liczona jako: liczba pokoi razy dwie osoby.
Przy wejściach, w obszarze recepcji, przy windach, punktach gastronomicznych oraz przy wyjściu z toalet muszą znajdować się dozowniki z płynem do dezynfekcji rąk dla gości.
Resort zalecił ograniczenie do minimum czasu przebywania gości przy recepcji. Podkreślono bezwzględny zakaz przebywania w hotelu/obiekcie/pensjonacie osób niezakwaterowanych.
Z użytkowania gości wyłączono część pomieszczeń, takich jak np. wspólne sale telewizyjne, pokoje zabaw dla dzieci, baseny, sauny czy dyskoteki.
Ze względów bezpieczeństwa nie można spożywać posiłków w częściach restauracyjnych, natomiast mogą być one wydawane do pokoi.
MR zaleca właścicielom obiektów, by po każdym kliencie rutynowo sprzątano pokój i dezynfekowano m.in. oparcia krzeseł, piloty i łazienki. Sprzęt hotelowy udostępniany gościom, np. rower, kajak itp., po każdym użyciu też powinny być dezynfekowany.
Personel sprzątający powinien być wyposażony w jednorazowe maseczki, rękawiczki, a w razie potrzeby jednorazowe fartuchy z długim rękawem. Jednocześnie sprzątanie pokoi może się odbywać jedynie na życzenie klienta.
Zalecono systematyczne wietrzenie wszystkich pomieszczeń.
Zgodnie z wytycznymi odległość między pracownikami powinna wynosić minimum 2 m, a do niezbędnego minimum powinny być ograniczone spotkania i narady wewnętrzne.
Gabinety fizjoterapii
Gabinety fizjoterapii od poniedziałku zostały otwarte, ale przy ograniczeniu zabiegów i terapii indywidualnej. Przestrzegać należy określonych rygorów sanitarnych, dezynfekować pomieszczenia i sprzęt po każdym pacjencie, stosować środki ochrony osobistej, wizyty umawiać w odstępach czasu – wyjaśnił dr hab. n. med. Maciej Krawczyk, Prezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów.
„Wszyscy pacjenci od poniedziałku – 4 maja mogą korzystać ponownie z rehabilitacji. To oznacza, że każdy pacjent, który ma skierowanie od lekarza (w przypadku refundowanej rehabilitacji) lub też chce to zrobić na zasadach komercyjnych, może z niej skorzystać, choć w ograniczonym zakresie” – wyjaśnił prezes Krawczyk.
Nadal niedostępnych będzie większość zabiegów fizykoterapeutycznych – ultradźwięki, prądo- i światłolecznictwo, pole magnetyczne, hydroterapia. Te zabiegi, które wymagają bezpośredniego kontaktu z pacjentem i jednocześnie sterylizacja urządzeń po nich jest bardzo skomplikowana i trudna do wykonania po każdym pacjencie lub wykonuje się ją dla kilku pacjentów równocześnie.
„Jest ona możliwa, ale bardzo długotrwała. Zabiegiem, którego również nie zalecamy, jest krioterapia ogólnoustrojowa” – powiedział Krawczyk.
W Polsce, do czasu wybuchu epidemii, co czwarty Polak korzystał z fizjoterapii. Dziennie ok. 0,5 mln osób, a rocznie 10 mln. Jednak rozprzestrzenianie się koronawirusa wymusiło zawieszenie usług rehabilitacyjnych. Przez ostatni miesiąc fizjoterapię prowadzono jedynie w przypadku osób, którym groziła utrata zdrowia lub poważne powikłania przy ograniczeniu wielu zabiegów, które mogłyby zwiększać ryzyko zakażenia. Możliwy był też kontakt zdalny z rehabilitantem.
Od poniedziałku rozpoczęto drugi etap luzowania rządowych obostrzeń w związku z pandemią. Fizjoterapeuci wrócili do pracy, ale zaleca się im pracę indywidualną z pacjentem.
„Kluczową sprawą jest prowadzenie terapii +jeden na jeden+. Pacjent, który przychodzi do poradni, gabinetu, przychodni, spotyka się tylko z jednym terapeutą, który realizuje cały program z tym pacjentem. Do tego potrzebuje osobnego pomieszczenia albo dużo, dużo większej przestrzeni niż przed epidemią. Nie daliśmy ścisłego zalecenia, ale powinno to być około 15 m2 na jednego pacjenta” – wskazał Krawczyk.
Ponadto każdy fizjoterapeuta musi być wyposażony w środki ochrony osobistej. Wizyty umawiane są w takich odstępach czasu, by zapewnić brak kontaktu między pacjentami. Z każdym z nich musi być przeprowadzony wywiad epidemiologiczny – pierwszy telefoniczny jeszcze przed bezpośrednią wizytą, potem należy go na bieżąco aktualizować.
Prezes KIF dodał, że jeśli w placówce funkcjonuje kilka gabinetów, to nie mogą one umawiać pacjentów na tę samą godzinę. Chodzi o to, by uniemożliwić kontakt pacjentów w poczekalni czy szatni. Jego zdaniem taka sytuacja sprawi, że przepustowość gabinetów będzie mniejsza, szczególnie w placówkach zakontraktowanych z NFZ.
„Gabinety prywatne pracowały od lat w takim indywidualnym trybie, ale w gabinetach, gdzie odbywa się terapia refundowana ze środków publicznych często zagęszczenie bywało spore” – podkreślił.
Jednocześnie Krawczyk, powracając do tematu obostrzeń wprowadzonych dla fizjoterapeutów 31 marca w związku z rozprzestrzenianiem się epidemii, stwierdził, że rodziły one wiele wątpliwości interpretacyjnych, zarówno u samych fizjoterapeutów, jak i pacjentów. Mówiły one o tym, że z terapii mogły korzystać jedynie osoby, którym groziła utrata zdrowia lub poważne powikłania.
„Fizjoterapeuci bali się w ciągu tego ostatniego miesiąca odpowiedzialności i kar. Zdarzały się donosy dotyczące otwarcia gabinetów. Wpływało też do naszej Izby wiele pytań od pacjentów dotyczących tego, czy kwalifikują się do rehabilitacji, czy też nie. Załóżmy np., że ktoś gra na skrzypcach w orkiestrze i złamał palec lewej ręki – w jego wypadku jest to poważne inwalidztwo, bo nigdy nie wróci do pracy zawodowej, jeśli nie będzie poddany fizjoterapii” – powiedział.
Krawczyk zwrócił też uwagę na to, że brak dostępu do rehabilitacji dla osób starszych i niepełnosprawnych dzieci to była „gehenna”.
„Często godzina, dwie fizjoterapii niepełnosprawnych dzieci to wytchnienia dla opiekunów zajmujących się tymi dziećmi 24 godziny na dobę. KIF przygotowuje kampanię skierowaną do pacjentów, o tym jak bezpiecznie korzystać z fizjoterapii w czasie epidemii” – dodał.
Równocześnie prezes KIF odniósł się też do problemu związanego z działalnością fizjoterapeutów, którzy – ze względu na pandemię – z dnia na dzień zostali zmuszeni do zamknięcia gabinetów i w związku z tym zostali pozbawieni pracy. Niemalże 50 tys. z 67 tys. czynnych zawodowo rehabilitantów w kwietniu musiało zawiesić swoje usługi. „Ta sytuacja ograniczenia działalności będzie trwała wiele miesięcy i musimy się nastawić na zubożenie tej grupy zawodowej” – powiedział prezes KIF.
Dodał, że Izba prowadzi rozmowy z przedstawicielami ministerstwa rozwoju o specjalnych rozwiązaniach przeznaczonych dla fizjoterapeutów, z których wielu jest też przedsiębiorcami i prowadzi gabinety prywatne oraz podmioty lecznicze.
Jego zdaniem, w obecnej sytuacji, wiele osób zrezygnuje z komercyjnej terapii, bo nie będzie ich na nią stać. „Do tej pory Polacy przeznaczali na nią trzykrotnie więcej pieniędzy niż wydaje się ze środków publicznych. A musimy zwrócić uwagę, iż dodatkowe zabezpieczenia to także dodatkowe koszty” – stwierdził.
W Polsce na rehabilitację, przed epidemią, czekało w kolejce prawie 2 mln osób. „Myślę, że te osoby, które mają lżejsze schorzenia, obecnie będą musiały pracować same. Większą rolę zacznie odgrywać też poradnictwo” – podsumował.
Kultura
Muzea, galerie sztuki, biblioteki, archiwa oraz księgarnie od poniedziałku mogą wznowić działalność. Nie oznacza to nakazu ich otwarcia, ostateczną decyzję podejmuje dyrektor instytucji w porozumieniu z lokalnym inspektorem sanitarnym. W poniedziałek otwarty zostanie m.in. Zamek Królewski w Warszawie.
Zgodnie z decyzją Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego od poniedziałku mogą wznowić działalność muzea, galerie sztuki, biblioteki, archiwa oraz księgarnie, w tym te, które znajdują się w galeriach handlowych.
Wicepremier, minister kultury Piotr Gliński podkreśla jednak, że „zdjęcie zakazu działalności instytucji nie oznacza nakazu ich otwarcia”. Ostateczną decyzję o czasie, trybie i tempie otwierania instytucji oraz procedurach związanych z zapewnieniem ochrony zdrowia pracowników i publiczności w każdym przypadku podejmuje dyrektor instytucji w porozumieniu z lokalnym inspektorem sanitarnym.
W poniedziałek o godz. 13 dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie prof. Wojciech Fałkowski, w obecności wicepremiera Glińskiego, otworzy Bramę Zegarową zamku, po czym zaprezentuje nową trasę zwiedzania (Trasę Królewską), a w Sali Wielkiej przedstawi m.in. jego zasady i zapewnione przez Zamek środki bezpieczeństwa.
Muzeum zamkowe będzie czynne w dni powszednie: od poniedziałku do piątku w godzinach: 12–17; w soboty i niedziele – od 10 do 17. Ostatnie wejście – na pół godziny przed zamknięciem. Obowiązywać będzie wyłącznie zwiedzanie indywidualne, przy zachowaniu limitu do 100 osób na godzinę. Wejście tylko przez Bramę Zegarową. Trasa Królewska obejmie: m.in. Salę Canaletta, Dawną Izbę Audiencjonalną, Sypialnię, Garderobę, Gabinet Króla, Salę Tronową, Rycerską, Wielką oraz Salę Rady.
4 maja Zamek czynny będzie bezpłatnie (obowiązuje pobranie bezpłatnych wejściówek w kasie) w godz. 13–17 (ostatnie wejście – o 16.30). Dłużej, bo w godz. 10-20, zwiedzać będzie można od 4 maja Ogrody zamkowe.
Dla zwiedzających udostępnione zostaną także od poniedziałku oba dziedzińce – zewnętrzny i arkadowy – oraz ogrody renesansowe Zamku Królewskiego na Wawelu. „Chcąc zachować wszelkie wymogi bezpieczeństwa wynikające z nadal obowiązujących ograniczeń sanitarno-epidemiologicznych, w pierwszym etapie postanowiliśmy udostępnić zwiedzającym tereny wzgórza” – podała w komunikacie dyrekcja instytucji. Wejście do ogrodów będzie prowadziło przez bramę przy kaponierze pod „Kurzą Stopką”.
Do ponownego otwarcia przygotowuje się Muzeum Narodowe w Warszawie. „Muzeum rozpoczęło przygotowania do ponownego otwarcia. Dążymy do jak najszybszego udostępnienia naszych zbiorów dla publiczności, dlatego pracujemy nad nowym regulaminem zwiedzania” – poinformowała PAP Monika Bala z działu komunikacji MNW.
Zaznaczyła, że odwiedziny w MNW znów będą możliwe, ale z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Zmieniony regulamin przedstawiony zostanie do akceptacji inspektorowi sanitarnemu. „W tych trudnych czasach zdrowie naszej publiczności jest priorytetem” – podkreślają muzealnicy w przesłanym PAP oświadczeniu. O terminie otwarcia Muzeum, a także o wszystkich zmianach w funkcjonowaniu placówki, MNW informować będzie na bieżąco.
4 maja nie zostanie otwarte Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. „Rozporządzenie premiera i ministra zdrowia nie oznacza, że placówki od razu otworzą się dla publiczności. Otwiera to natomiast drogę do takich decyzji” – powiedziała PAP Marta Dziewulska, rzeczniczka prasowa Muzeum.
Według zespołu kryzysowego w POLIN, kluczowe jest bezpieczeństwo zwiedzających i pracowników placówki, a powierzchnia i multimedialny charakter ekspozycji stałej stwarzają w tym zakresie szereg wyzwań. Po uzyskaniu odpowiednich dyspozycji służb sanitarnych, oraz doposażeniu muzeum w niezbędne zabezpieczenia i środki ochrony, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN przygotowywać się będzie do ponownego otwarcia.
„W pierwszej kolejności, zgodnie z zaleceniami Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, będzie to oznaczało stopniowe przechodzenie z pracy zdalnej na stacjonarną pracowników muzeum. Na dziś nie możemy podać konkretnej daty, oczywiście, kiedy tylko podejmiemy decyzje, podamy je do wiadomości opinii publicznej” – powiedziała Dziewulska.
Rzecznik prasowy Centrum Nauki Kopernik Katarzyna Nowicka przekazała PAP, że placówka nie ma jeszcze wyznaczonego terminu otwarcia. „Z pewnością jednak nie 4 maja. Przygotowujemy się do otwarcia, rozpatrujemy różne warianty, ale konkretnego terminu nie potrafimy jeszcze zadeklarować” – powiedziała. Dodała, że od piątku otwarty jest natomiast ogród na dachu CNK.
Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie oraz Zachęta-Narodowa Galeria Sztuki uzależniają otwarcie placówek dla publiczności od wytycznych sanepidu.
Z kolei Muzeum Narodowe w Krakowie będzie sukcesywnie otwierać swoje oddziały, jako pierwsze, najpóźniej do połowy maja, zwiedzającym udostępnione zostaną Sukiennice.
Na 12 maja planowane jest ponowne otwarcie krakowskiego Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK wraz z przynależną księgarnią. Zamknięte do odwołania pozostaną muzealna biblioteka i kawiarnia – podała placówka.
Od 16 maja Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku zacznie ponownie otwierać do zwiedzania swoje oddziały.
Muzeum Auschwitz pozostanie zamknięte co najmniej do końca czerwca. Początek lipca to najwcześniejszy możliwy termin otwarcia – poinformowały służby prasowe placówki.
W poniedziałek nie zostaną także otwarte Muzea Narodowe we Wrocławiu, Szczecinie i Gdańsku.
Na Facebooku wrocławskiego muzeum poinformowano, że Muzeum „prowadzi działania przygotowujące do wznowienia działalności i otwarcia dla zwiedzających wszystkich oddziałów: Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Muzeum +Panorama Racławicka+, Muzeum Etnograficznego i Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej. O dokładnych terminach otwarcia Muzeów poinformujemy 4 maja” – napisano.
Muzeum Narodowe w Gdańsku przekazało, że decyzja o możliwości otwarcia placówek kulturalnych nie oznacza, że tego dnia wznowi normalną działalność. „To dopiero początek całego procesu. Po przekazaniu nam wytycznych i zaleceń przez Samorząd Województwa Pomorskiego – organizatora MNG, zostanie przygotowany szczegółowy plan przywracania naszej aktywności” – napisano. Dodano, że „w najbliższym czasie wszystkie oddziały będą więc nadal zamknięte. Większość pracowników muzeum będzie pracować zdalnie, a powrót do pracy stacjonarnej będzie następował stopniowo. Muzeum Narodowe w Gdańsku będzie informować na bieżąco opinię publiczną o poszczególnych fazach tego procesu” – zapewniono.
Rzecznik prasowy Muzeum Narodowego w Szczecinie Daniel Źródlewski powiedział, że „w tej chwili trwają analizy oraz próby ustalenia, które z przestrzeni muzealnych mogą zostać otwarte, a także które przestrzenie w poszczególnych gmachach muzealnych wymagać będą dezynfekcji”. Jak dodał, „jest to całkiem nowa sytuacja dla wszystkich pracowników muzeum. Badamy zatem wszystkie ewentualności i możliwości”.
Z informacji medialnych wynika, że 6 maja odbędzie się otwarcie Muzeum Narodowego w Poznaniu i jego oddziałów.
Zgodnie z wytycznymi Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego od poniedziałku otwarte mogą zostać także biblioteki.
Biblioteka Narodowa w Warszawie przekazała, że „do czasu znaczącego zmniejszenia liczby zakażeń i wprowadzenia czwartego etapu znoszenia ograniczeń związanych z COVID-19 czytelnie Biblioteki Narodowej pozostaną zamknięte dla czytelników”.
Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie przygotowuje się do ponownego przyjęcia czytelników. „Poniedziałek 4 maja to start ostatniego etapu przygotowań, a nie dzień otwarcia” – mówi dyrektor placówki Jerzy Woźniakiewicz. W poniedziałek do Biblioteki na ul. Rajskiej wróci z pracy zdalnej niezbędna część pracowników, by przygotowywać instytucję do pracy zgodnie z procedurami bezpieczeństwa.
Data otwarcia biblioteki dla czytelników nie jest w tej chwili znana.
Po długim weekendzie Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze planuje stopniowe wznawianie działalności. Poszczególne etapy zostały szczegółowo zaplanowane i będą przeprowadzone zgodnie z przyjętymi procedurami bezpieczeństwa oraz wytycznymi MKiDN. W pierwszym etapie, który rozpoczyna się w poniedziałek, Biblioteka Norwida uruchomi przyjmowanie zwrotów wypożyczonych materiałów bibliotecznych do biblioboksu.
Zgodnie z rekomendacjami wydanymi przez MKiDN muzea i galerie sztuki powinny m.in. ograniczyć liczebność zwiedzających, zmienić trasy zwiedzania tak, aby zapewnić utrzymanie bezpiecznego dystansu oraz zaniechać organizacji wydarzeń dla większych grup. W pierwszym okresie udostępnianie wnętrz powinno być formą działalności równoległą do udostępniania zbiorów online.
Wytyczne dla funkcjonowania bibliotek w nowym reżimie sanitarnym wydała Biblioteka Narodowa, która rekomenduje uruchomienie dla użytkowników jedynie wypożyczalni i ograniczenie wolnego dostępu do księgozbioru oraz innych przestrzeni i sugeruje umawianie telefoniczne lub mailowe wizyt na konkretną godzinę, aby uniknąć kolejek. Poleca zarówno użytkownikom, jak i bibliotekarzom, przebywanie w bibliotece w maseczkach i rękawiczkach oraz ustawienie przesłony ochronnej (np. z pleksi) w punkcie kontaktu użytkownika z bibliotekarzem. Do czasu odwołania epidemii Biblioteka Narodowa nie rekomenduje otwarcia czytelni dla użytkowników ani wolnego dostępu do katalogów kartkowych, księgozbioru i czasopism.
Księgarnie mogą pracować zgodnie z wytycznymi dla sklepów, co oznacza, że do księgarń, których powierzchnia usługowa jest mniejsza niż 100 m2 mogą wejść jednocześnie cztery osoby na jedno stanowisko kasowe, a do sklepów, których powierzchnia usługowa jest większa niż 100 m2 – jedna osoba na 15 m kw tej powierzchni. W punkcie kontaktu użytkownika z księgarzem rekomendowane są podobne zasady jak w przypadku bibliotek – ustawienia przesłony ochronnej oraz używania maseczek i rękawiczek ochronnych.
Działalność w nowym reżimie sanitarnymi mogą wznowić również archiwa. Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych zaleca, aby działalność związana z popularyzacją zasobów archiwalnych odbywała się głównie z wykorzystaniem przestrzeni internetowej (np. w postaci wystaw, prezentacji, lekcji archiwalnych online) i aby zachęcać użytkowników do korzystania z dostępnych zasobów online. Ta forma korzystania z materiałów archiwalnych powinna być utrzymana jako dominująca do czasu pełnego otwarcia czytelni w archiwach. NDAP zaleca również, by przy stopniowym, uwzględniającym możliwości lokalowe archiwum, otwieraniu czytelni, ograniczyć liczbę użytkowników (jedna osoba na 15 m kw) przy zachowaniu między nimi bezpiecznej odległości (min. 2 m) oraz wprowadzić system rezerwacji godzin odwiedzin i limitów czasowych tak, by unikać kumulacji użytkowników w jednym czasie.
Nadal obowiązuje ograniczenie działalności twórczej związanej z wszelkimi zbiorowymi formami kultury i rozrywki, z projekcją filmów lub nagrań wideo w kinach, na otwartym powietrzu lub w pozostałych miejscach oraz działalności klubów filmowych. Znoszenie tych ograniczeń planowane jest w kolejnych etapach. Departament Narodowych Instytucji Kultury MKiDN wspólnie z Instytutem Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego i Instytutem Muzyki i Tańca powołały roboczy zespół ds. wypracowania wytycznych dla teatrów, oper, baletów, filharmonii i innych instytucji prowadzących działalność artystyczną. Efekty pracy zespołu będą znane do połowy maja.
Sport
W poniedziałek polski sport robi krok w stronę powrotu do stanu sprzed pandemii koronawirusa. Zgodnie z ustaleniami rządu, zniesiona zostaje część ograniczeń uniemożliwiających zdecydowanej większości profesjonalistów normalne treningi.
W praktyce wchodzące w życie przepisy przekładają się m.in. na otwarcie Ośrodków Przygotowań Olimpijskich w Spale i Wałczu (choć pierwsi sportowcy mają się pojawić w sobotę) oraz zgodę na wznowienie treningów dla zespołów piłkarskiej ekstraklasy czy żużlowej ekstraligi. Wszystko obłożone jest jednak ograniczeniami, mającymi na celu ochronę zdrowia sportowców oraz zapobieganie rozprzestrzeniania się koronawirusa.
Na przykład piłkarze i wszystkie inne osoby związane z ekstraklasą muszą przejść 14-dniową kwarantannę. Od poniedziałku, kiedy to zakończy się pierwsza faza testów piłkarzy i członków sztabów na koronawirusa, rozpoczną na klubowych obiektach treningi z udziałem maksymalnie 14 osób – 13 zawodnikami i trenerem. Z kolei od 10 do 24 maja razem ćwiczyć będzie „nie więcej niż 25 osób korzystających z tych obiektów, z wyłączeniem ich obsługi”. To wszystko dotyczy ligi zawodowej. Oczywiście niemożliwe jest wejście kibiców na trybuny.
Start ekstraklasy przewidziany jest na 29 maja, po serii kolejnych testów medycznych w dniach 27 i 28 maja.
Rozpoczynające się w poniedziałek „odmrażanie” dotyczy także amatorów. Zostanie m.in. przywrócony dostęp do boisk sportowych na świeżym powietrzu, ale tylko dla maksymalnie sześciu osób plus ewentualnie osoby prowadzącej zajęcia. Otwarte zostaną też strzelnice, stadniny koni czy tory gokartowe.
W planach są jeszcze dwa kolejne etapy działań, mających przywrócić normalność sportową, m.in. otwarcie sal gimnastycznych, siłowni, basenów oraz umożliwienie organizowania wydarzeń sportowych z udziałem do 50 osób, ale bez publiczności. Nie są znane jednak terminy wdrażania tych kroków. Decyzje mają zapadać zależnie od sytuacji epidemicznej.
Źródła: PAP, NCzas.com



![Durny manewr imigranta spowodował śmiertelny wypadek. Nie żyją dwie osoby [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/12/policja-napis-ok-100x70.jpg)


![Kto jest liderem prawicy? Na podium Braun, Mentzen na równi z Morawieckim [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/kaczynski-braun-nawrocki-yt-screen-kolaz-ok-100x70.jpg)

