Wirus biurokracji groźniejszy od koronawirusa

Prezydent Francji Emmanuel Macron. Foto; PAP/EPA
Prezydent Francji Emmanuel Macron. Foto; PAP/EPA

We Francji doszli do wniosku, że krajowi zagraża przede wszystkim wirus biurokracji. Narzucając niekończące się procedury i kontrole francuska biurokracja znacznie spowolniła reakcje na kryzys zdrowotny. Kilka różnych agencji zdrowia publicznego przerzuca się odpowiedzialnością za podejmowane decyzje.

Absurd goni absurd. Tygodnik Valeurs Actulles podaje przykład krawcowej, która przerzuciła się na szycie masek. Robiła to zgodnie z zaleceniami Francuskiego Stowarzyszenia Normalizacji (AFNOR). Okazało się, że od 29 kwietnia Generalna Dyrekcja Przedsiębiorstw wprowadziła wymóg testów takiego produktu zgodnych z normami państwowymi. Krawcowej grozi teoretycznie grzywna w wysokości ponad 10 000 euro….

Testy są zbyt drogie dla takich małych usługodawców. Państwo nie jest w stanie zapewnić społeczeństwu masek, ale tacy ochotnicy do ich szycia z własną mikro-działalnością są przez burokrację wykluczani.

To samo dotyczy testów. Już 15 marca laboratoria weterynaryjne informowały Dyrektora Generalnego ds. Zdrowia Jérôma Salomona, że ​​mogą przeprowadzać od 150 000 do 300 000 testów tygodniowo. Okazało się, że od 2013 r. prawo zabrania laboratoriom weterynaryjnym badania próbek ludzi i na odwrót.

Biurokracja jest też przeszkodą koordynacji i współpracy szpitali publicznych i prywatnych klinik. W szczycie epidemii przewożono pacjentów ze wschodniej Francji w inne regiony z powodu braku wolnych łóżek w szpitalach. Prywatne szpitale miały ponad 130 łóżek na oddziałach intensywnej terapii.

Chociaż 15 marca autoryzowano włączenie prywatnych klinik do opieki nad pacjentami z Covid 19, to stare nawyki sektora publicznego i niechęć wobec prywatnych klinik wzięły górę. Chorych targano więc pociągami TGV na zachód, a nawet helikopterami do Niemiec.

Sektor zdrowia publicznego we Francji jest zarządzany przez niezliczoną liczbę agencji, których rola i status pozostają niejasne. Tygodnik wymienia tu m.in. Dyrekcję Generalną ds. Zdrowia (DGS) odpowiedzialna za politykę zdrowia publicznego, Dyrekcję świadczeń opieki zdrowotnej ( DGOS), publiczne ubezpieczenie zdrowotne, Wysoką Władzę ds. Zdrowia, Dyrekcję Generalną ds. Spójności Społecznej…

W czasach kryzysu prezydent Macron powołał dodatkowo radę naukową ds. koronawirusa, a ostatnio pełnomocników ds. znoszenia obostrzeń.

Źródło: VA