38-latek pokłócił się z ukochaną i rozjechał ją autem. Grozi mu dożywocie

Obrazek ilustracyjny/ Foto: PAP
Obrazek ilustracyjny/ Foto: PAP
REKLAMA

Szokujące zabójstwo w Koninie. 38-latek rozjechał swoją 49-letnią dziewczynę autem po kłótni.

Kłótnia kochanków zakończyła się tragedią. 38-letni Tomasz Ś. może już nigdy nie wyjść na wolność za to co zrobił swojej 49-letniej dziewczynie.

Do tragedii doszło w Koninie w woj. wielkopolskim. 38-latek i 49-letnia Renata W. byli parą od pewnego czasu.

REKLAMA

Jednak rodzina kobiety nie akceptowała tego, że spotyka się z sporo młodszym mężczyzną. To przekładało się również na konflikty kochanków.

W ub. weekend Ś. przyjechał pod dom W. swoją Astrą. Jednak zamiast wspólnej wycieczki para zaczęła się kłócić.

W pewnym momencie kobieta oparła się o maskę auta. Wówczas 38-latek, który siedział za kierownicą, wcisnął gaz i przejechał po kobiecie.

Śmierć była brutalna i okropna. Aleksandra Marańda z Prokuratury Okręgowej w Koninie poinformowała media, że sekcja 49-latki wykazała obrażenia wielonarządowe.

Kobieta zmarła na miejscu. Natomiast 38-latek uciekł z miejsca zbrodni.

Wkrótce jednak odnalazła go policja. – Przyznał się do popełnienia tego przestępstwa i złożył wyjaśnienia – mówi prok. Marańda.

Tomasz Ś. trafił do aresztu i usłyszał zarzut zabójstwa. Za czyn ten grozi mu kara dożywotniego więzienia.

Źródło: Super Express

REKLAMA