Facebook wypłaci ponad 50 milionów dolarów odszkodowania

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Flickr

Facebook wypłaci 52 mln dol. rekompensaty dla moderatorów za straty psychiczne ponoszone podczas pracy z treściami przedstawiającymi m.in. akty samobójcze, morderstwa czy czyny przemocy wobec dzieci – informuje dziennik „Washington Post”.

Decyzja zapadła w związku z ugodą zawartą w ramach sprawy z powództwa zbiorowego ze strony poszkodowanych pracowników. Według prawników reprezentujących moderatorów, koncern w toku sprawy nie przyznał się do żadnych błędów, jednakże również nie zaprzeczył ich popełnieniu w kontekście narażenia moderatorów na uszczerbek zdrowia psychicznego podczas pracy.

Odszkodowania przeznaczone będą wyłącznie dla moderatorów z USA, którzy pracowali dla Facebooka w ramach kontraktów zawieranych przez tę firmę z zewnętrznymi usługodawcami. Według „WP” grupa osób, którym mogą przysługiwać środki z tytułu odszkodowania, to ponad 10 tys. moderatorów.

W ramach ugody stwierdzono, że każdy moderator pracujący dla Facebooka od 2015 r. będzie mógł ubiegać się o odszkodowanie w wysokości co najmniej tysiąca dolarów. Ponadto, wszystkie osoby zdiagnozowane jako cierpiące na zespół stresu pourazowego będą mogły ubiegać się o rekompensatę w wysokości do 50 tys. dolarów.

Waszyngtoński dziennik ocenia, że zakończona ugodą sprawa przeciwko Facebookowi może otworzyć drzwi dla innych pozwów zbiorowych przeciwko wielkim firmom technologicznym takim jak Twitter czy YouTube, które również zatrudniają duże zespoły moderatorów do walki ze szkodliwymi treściami publikowanymi na ich platformach internetowych.

Jak przypomina „Washington Post”, sprawa przeciwko Facebookowi ma swój początek w 2018 roku, kiedy pracująca w dziale moderacji koncernu Selena Scola złamała zapisy dot. poufności swojej umowy i pozwała firmę Marka Zuckerberga, oskarżając ją o spowodowanie zespołu stresu pourazowego w związku z pracą polegającą na ciągłym obcowaniu z treściami takimi jak m.in.: obrazy przedstawiające gwałt, morderstwa i akty okrucieństwa wobec zwierząt.

Do pozwu dołączyła dwójka innych moderatorów, którzy argumentowali, iż Facebook nie zapewnił im bezpiecznych warunków pracy ani rekompensaty za ponoszone podczas wykonywania obowiązków szkody psychiczne.

(PAP)

3 KOMENTARZE

  1. Jak jest kogo wyssać, to znajdą się pijawki.
    Nie nie bronię FB, bo to wszystko szemrane, ale – zakładając, że pracownicy nie byli przymuszani – mogli w pewnym momencie zmienić pracę.
    Przecież od tego są moderatorzy…

    • Zgadzam się. Mogli się zwolnić. Osobiście NIE MAM konta na FB, a firma nie jest neutralna światpogladowo.

    • Możesz nie czytać, nie słuchać, nie oglądać – chcącemu nie krzywda (tak brzmi oryginał zasady ustalonej przez Rzym przed tysiącem lat).

Comments are closed.