REKLAMA
Strona główna Wiadomości Biznes Przedsiębiorcy będą ścigać rząd PiS. Szykują pozwy za zakazy prowadzenia działalności

Przedsiębiorcy będą ścigać rząd PiS. Szykują pozwy za zakazy prowadzenia działalności

Premier Mateusz Morawiecki. Foto: PAP
Premier Mateusz Morawiecki. Foto: PAP
REKLAMA

Firmy nie zamierzają odpuścić rządowy zniszczenia ich działalności. Będą pozywać ekipę Mateusza Morawieckiego o miliardowe odszkodowania.

Wprowadzone przez rząd PiS obostrzenia i zakazy zniszczyły tysiące przedsiębiorstw w Polsce. Nawet te największe, które przetrwały, liczą straty w milionach.

Jak donosi „Rzeczpospolita” teraz przedsiębiorcy przechodzą do kontrofensywy. Objęci zakazem prowadzenia działalności szykują pozwy przeciwko rządowi Mateusza Morawieckiego.

REKLAMA

Pozywać zamierzają nawet ci przedsiębiorcy, którym rząd rzucił jałmużnę w postaci „wsparcia” z tarczy antykryzysowej. Jak przyznają – państwowa pomoc nie wystarczy, by mieć nadzieję na przetrwanie.

– Sondujemy potrzebę i skalę potencjalnych pozwów, w tym pozwów zbiorowych przeciwko Skarbowi Państwa. Branża turystyczna jest tą, która najmocniej i najwcześniej została dotknięta kryzysem. Zapewne najpóźniej z niego wyjdzie – mówi Paweł Niewiadomski, prezes Polskiej Izby Turystyki.

– Zaniechanie wprowadzenia stanu klęski żywiołowej, pomimo przesłanek faktycznych, powoduje, że odpowiedzialność Skarbu Państwa będzie określana na zasadach ogólnych zawartych w kodeksie cywilnym – stwierdził z kolei dr Tomasz Zalasiński, konstytucjonalista, radca prawny w DZP.

Okazuje się bowiem, że gdyby rząd na początku epidemii koronawirusa zdecydował się na wprowadzenie stanu klęski żywiołowej, przedsiębiorcy zyskaliby możliwość uproszczonego dochodzenia zwrotu rzeczywistych kosztów wynikających z zamrożenia ich działalności. Roszczenia byłyby natomiast ograniczone do poniesionych przez nich strat.

– Stanu nadzwyczajnego jednak nie ogłoszono, więc zastosowanie mają ogólne zasady prawa cywilnego dające przedsiębiorcom prawo do dochodzenia nie tylko strat, ale i utraconych w okresie zamrożenia działalności korzyści, a nawet zadośćuczynienia – wskazuje dziennik.

Na korzyść przedsiębiorców przemawia niekonsekwencja rządu, który nie ogłosił stanu klęski żywiołowej, za to wprowadził zakaz prowadzenia działalności w wybranych branżach. Tym samym skorzystał z możliwości przewidzianych dla stanów nadzwyczajnych.

Natomiast straty w gospodarce liczone w dziesiątkach, a nawet setkach miliardów złotych.

Źródło: Rzeczpospolita

REKLAMA