Górnicy wściekli na Szumowskiego. „Potrzebne są nie tylko słowa, ale i czyny”

Łukasz Szumowski. Foto: Sejm RP
Łukasz Szumowski. Foto: Sejm RP
REKLAMA

Górnicy z Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80” napisali list do ministra zdrowia. W jego treści proszą, żeby laboratoria pracowały przez całą dobę i w weekendy. Poza tym skarżą się też na wypowiedzi samego Łukasza Szumowskiego.

Górnicy odwołali się do twierdzenia rządu, że „całe województwo śląskie i górnicy są w sposób szczególny otoczeni troską i wsparciem”.

„Wobec tej deklaracji (…) – potrzebne są nie tylko słowa, ale i czyny. Górnicy poddawani są wymazom dwukrotnie, a czas oczekiwania na wyniki jest kilkudniowy, co powoduje wyjęcie ich z życia zawodowego, rodzinnego i społecznego na okres około dwóch tygodni, a także wzrost obaw o swoje zdrowie i życie” – podkreślają przedstawiciele WZZ „Sierpień 80”.

REKLAMA

Z wniosku dowiadujemy się, że niesprawna procedura dokonywania badań powoduje wzrost niepożądanych reakcji ludzi spoza górniczego środowiska. Z odrzuceniem muszą mierzyć się nie tylko sami górnicy, ale także ich rodziny – żony i dzieci.

„Sytuacji nie poprawiają również wypowiedzi medialne ministra zdrowia, prof. Łukasza Szumowskiego nacechowane negatywnie wobec Górnego Śląska i grupy zawodowej górników z kopalń węgla kamiennego” – twierdzą związkowcy.

„Wnosimy, aby laboratoria badawcze pracowały całodobowo, także w weekendy” – piszą do ministra oburzeni górnicy.

Źródło: WP.pl

 

REKLAMA