
REKLAMA
Sieć Orangetheory Fitness chce prawie pół miliona złotych odszkodowania od państwa za zamknięcie siłowni – informuje czwartkowa „Gazeta Wyborcza”.
Dziennik przypomina, że siłownie i kluby fitness rząd zamknął na samym początku wprowadzania obostrzeń związanych z epidemią, czyli w połowie marca. Podkreśla, że przed pandemią branża osiągała 4 mld zł przychodu rocznie.
Siłownie i kluby mają zostać odmrożone prawdopodobnie na początku czerwca, ale – jak zauważa „GW” wiele z nich może do tego czasu nie przetrwać.
REKLAMA
„Pierwsza sieć już złożyła pozew w sądzie. To Orangetheory Fitness, która działa w Warszawie od ponad roku i jest zorientowana na zamożnego klienta. Gdy rząd zamknął siłownie, prowadziła w stolicy dwa kluby, a trzeci miała otworzyć za kilka tygodni. Właściciele szybko policzyli stary poniesione w wyniku pandemii” – pisze gazeta. (PAP)
REKLAMA






![„Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy”. Były ordynator w Szpitalu Południowym ujawnił szokujące kulisy [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/Jedrzejewski-100x70.jpg)
![Obie Konfederacje ze wzrostem poparcia. PiS traci, ale trzyma się mocno na drugim miejscu [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/mentzen-braun-kaczynski-ok-100x70.jpg)
