Protest przeciwko obostrzeniom w Londynie. „To fałszywy wirus. Chcą nas kontrolować” [VIDEO]

Protest w Hyde Park w Londynie.
Protest w Hyde Park w Londynie. (Zdj. Facebook/screen)
REKLAMA

W sobotę rano, w samym sercu Londynu aktywiści protestowali przeciwko blokadom podyktowanym w ramach walki z epidemią koronawirusa. W Hyde Parku zebrało się kilkadziesiąt osób. Wśród nich był brat byłego lidera Partii Pracy Jeremy’ego Corbyna.

Protestujący mieli transparent z hasłem: „Tu nie chodzi o wirusa, chodzi o kontrolę”. Policja, która przybyła na miejsce, aresztowała kilka osób. Wśród nich był Piers Cobryn, który przez megafon krzyczał, że 5G i tzw. pandemia koronawirusa mają ze sobą związek.

Według Cobryna wszystkie restrykcje zostały wprowadzone po to, żeby „prać mózgi i utrzymywać kontrolę”. Uczestnicy zostali zabrani przez funkcjonariuszy po tym jak odmówili opuszczenia parku i nie podali sowich danych.

REKLAMA

50-letni finansista David Samson tłumaczył motywy swojego uczestnictwa w pikiecie agencji PA. – Nigdy nie myślałem, że w moim pokoleniu będą tłumione prawa obywatelskie – mówił. Dodał, że jako pretekst rządzący podają „fałszywego wirusa”.

Wielka Brytania ma obecnie drugą najwyższą potwierdzoną liczbę ofiar śmiertelnych z powodu koronawirusa na świecie. Ustępuje w tej makabrycznej statystyce jedynie Stanom Zjednoczonym.

W Wielkiej Brytanii restrykcje wprowadzono 23 marca. Ludzi prosi się o pozostawanie w domach, a wiele firm pozostaje zamkniętych.

Źródło: standard.co.uk

REKLAMA