Protesty w całych Niemczech. Ludzie mają dosyć restrykcji i masowo wychodzą na ulice

Niemcy protestują przeciwko obostrzeniom/Fot. screen Twitter
Obrazek ilustracyjny/Niemcy protestują przeciwko obostrzeniom/Fot. screen Twitter
REKLAMA

Tysiące Niemców w całym kraju wyszły w sobotę na ulice, żeby zaprotestować przeciwko ograniczeniom nałożonym przez rząd. Według tamtejszych mediów rękę do tej sytuacji przyłożyli Rosjanie.

Co prawda niektóre blokady zostały już w Niemczech zniesione, ale według wielu obywateli tego kraju, to cały czas za mało. Za Odrą demonstracje trwają w całym państwie już drugi weekend z rzędu. Demonstracje zostały zorganizowane w kilku lokalizacjach w Berlinie i Brandenburgii.

W Stuttgarcie, gdzie niektórzy protestujący w zeszły weekend lekceważyli zasady dystansu społecznego i nie nosili masek na twarzach, policja spodziewała się kolejnego wiecu z udziałem nawet 5 tys osób.

REKLAMA

W Monachium organizatorzy poprosili władze, aby dały zielone światło wiecowi dla 10 tys. Miejscem protestu stał się główny plac w centrum miasta. Urzędnicy odwołali się do potrzeby przestrzegania dystansu społecznego i pozwolili na zgromadzenie się tysiąca osób.

Protesty organizuje kilka grup. Jedną z nich jest Resistance 2020, kierowana przez prawnika z Lipska i lekarza z południowo-zachodnich Niemiec. Kwestionują oni oficjalne statystyki i postrzegają główne partie polityczne jako konstrukty elitarnych rządów.

Inna z grup o nazwie COMPACT przedstawia się jako „ostry miecz przeciwko imperialnej propagandzie”. „Dlaczego nie mówi nam pani prawdy, pani Merkel? Jak tracimy naszą wolność, pracę i zdrowie?” – pytają jej członkowie.

Niemieckie media sugerują, że Rosja może stać za kampanią dezinformacyjną. Jej zadaniem miałoby być wypędzenie Niemców na ulice w ramach protestów.

Merkel w zeszłym tygodniu pod presją zdecydowała się na stopniowe, ponowne otwarcie szkół, sklepów i restauracji, a nawet rozgrywek Bundesligi. Koronawirus do tej pory zainfekował ponad 173 tys osób w Niemczech, a zabił prawie 7,9 tys z nich.

Źródło: Reuters.com

REKLAMA