Prezes PiS się wścieknie? Polityk z obozu władzy: Andrzej Duda jest lepszym prezydentem niż Lech Kaczyński

Jarosław Kaczyński. Źródło: prt sc/YouTube
Jarosław Kaczyński. Źródło: prt sc/YouTube

Andrzej Dera, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, był gościem Radia Plus. Polityk porównał prezydentury Andrzeja Dudy i Lecha Kaczyńskiego.

Na antenie radia Andrzej Dera został spytany czy Andrzej Duda jest lepszym prezydentem niż Lech Kaczyński.

– Ja osobiście tak uważam, ponieważ prezydentura Lecha Kaczyńskiego została przerwana, on nie dokończył swojej prezydentury – powiedział sekretarz.

Jego opinia, nawet pomimo okresu przedwyborczego, nie zdobędzie raczej popularności w środowisku PiS. W obozie władzy okres trwania prezydentury Lecha Kaczyńskiego uważa się za czas szczególny. O samej prezydenturze zaś politycy PiS wypowiadają się w samych superlatywach, kreując Lecha Kaczyńskiego na bohatera narodowego.

Co do samych wyborów, to ten wątek również poruszono w wywiadzie. Dziennikarz zapytał, czy Duda „podpisze niezwłocznie ustawę o wyborach”.

– Absolutnie tak, z uwagi na to, że czas tutaj bardzo mocno goni i chodzi o to, żeby kalendarz był dobry dla wszystkich kandydatów. Również dla pana Trzaskowskiego, żeby miał możliwość zebrania podpisów – mówił polityk.

Natomiast o Trzaskowskim Dera nie ma najlepszego zdania. Twierdzi, że jest to kandydat gorszy nawet niż Małgorzata Kidawa-Błońska.

– Rafał Trzaskowski ma swój plecak, ze swoimi problemami, z tym, co w ostatnim czasie nie zrobił w Warszawie, z tym co obiecał, a nie zrobił, więc jego wiarygodność jest moim zdaniem dużo mniejsza nawet, niż pani Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Dzisiaj większym problemem jest dla pana Hołowni czy pana Kosiniaka-Kamysza jest start pana Trzaskowskiego, niż dla pana prezydenta Andrzeja Dudy – stwierdził.

Źródło: Radio Plus

5 KOMENTARZE

  1. i dodam takie polskie przysłowie – wart pac pacana – chyba tak to było; jak coś sknociłem, to proszę o prawidłową wersję; jest jeszcze wersja tzw. prostego ludu – obydwaj do d…y; ale to tak na marginesie; proszę nie brać sobie tego do serca i nie zapisywać w pamięci; no chyba, że ulotnej; ogólnie, to te dwie „wspaniałe” prezydentury zapamiętamy na bardzo, bardzo długo; (;-D)

    • „Wart Pac pałaca, a pałac Paca.” – kiedyś było dość pozytywne, dziś zdecydowanie pejoratywne. „Oboje siebie warci” – w znaczeniu „tak samo nic nie warci”.

  2. Rabin z Nowogrodzkiej ma tyle do powiedzenia na ile jego mocodawcy z Izraela i USraela mu pozwolą. Za komuny Polska była folwarkiem ZSRR a teraz jest folwarkiem Syjonu i wybory będą tak „DEMOKRATYCZNE” jak u Putina.

Comments are closed.