Warszawa: Pijany 23-latek zaatakował niedźwiedzia. Próbował utopić przerażone zwierzę [VIDEO]

Pijany 23-latek podtapiał niedźwiedzicę w warszawskim ZOO
Pijany 23-latek podtapiał niedźwiedzicę w warszawskim ZOO/Foto: YouTube Prawdziwie Prawdziwe

Do niecodziennych wydarzeń doszło w stolicy. Pijany mężczyzna wtargnął na wybieg dla niedźwiedzi i zaatakował jednego z nich.

23-letni mężczyzna wszedł na wybieg dla niedźwiedzi w warszawskim ZOO. Dostał się do środka skacząc przez bramkę.

Na wybiegu znajdował się w tym czasie jeden z misi. Gdy podszedł do człowieka, ten wskoczył do basenu z wodą.

Następnie niedźwiedź pobiegł za intruzem. Jednak ten rzucił się na misia i zaczął go okładać oraz topić.

Na miejsce ruszyła straż pożarna i policja. Na pomoc niedźwiedziowi ruszyli opiekunowie i weterynarz.

W końcu mężczyznę wyciągnięto z wybiegu przy pomocy podnośnika koszowego.

– Sabina, stara niedźwiedzica, która została napadnięta na swoim wybiegu przez dorosłego mężczyznę, fizycznie wyszła z tego zdarzenia bez szwanku, ale jest mocno zestresowana. Jest niedźwiedziem o przeszłości cyrkowej i do obecności ludzi jest przyzwyczajona, jednak absolutnie nie spodziewała się ataku ze strony człowieka. Po zdarzeniu dochodzi do siebie, siedząc w wodzie i porykując nerwowo. Zajmują się nią troskliwi opiekunowie – przekazało warszawskie ZOO.

Rzeczniczka prasowa ogrodu dodała, że na wybiegu był tylko jeden niedźwiedź. Gdyby było ich więcej najpewniej rzuciłyby się na pomoc koleżance.

– W momencie tego zdarzenia, na szczęście dla tego intruza, na wybiegu była tylko Sabina, która, chociaż jest w niezłej kondycji jak na swój wiek, to już tak sprawnym niedźwiedziem nie jest, inaczej człowiek miałby o wiele mniejsze szanse przetrwać to zdarzenie bez poważnych obrażeń – informuje ZOO.

Warszawskie ZOO zapowiedziało podjęcie kroków prawnych. – Zwierzęta były narażone na niebezpieczeństwo i został zakłócony ich komfort psychiczny – czytamy w oświadczeniu.

Według świadków 23-latek był pijany.

Źródło: Radio Zet

Comments are closed.