Skrajna lewaczka w „apolitycznym” niemieckim Trybunale Konstytucyjnym. Na dodatek Borchardt nie zna prawa

Barbara_Borchardt, komunistyczna działaczka, która została wybrana do Trybunału Konstytucyjnego w Niemczech nie zna nawet prawa. Zdjęcie: Wikimedia.org
Barbara_Borchardt, komunistyczna działaczka, która została wybrana do Trybunału Konstytucyjnego w Niemczech nie zna nawet prawa. Zdjęcie: Wikimedia.org

Choć wybrana do Krajowego Trybunału Konstytucyjnego Meklemburgii-Pomorza Przedniego polityk postkomunistycznej Lewicy Barbara Borchardt jest prawniczką, to umieściła na swym profilu na Facebooku fikcyjny zakaz komercyjnego wykorzystywania przez ten portal publikowanych tam materiałów – informuje dziennik „Bild”.

Borchardt skopiowała w tym celu z profilu piosenkarza Willi’ego Herrena jego deklarację takiego zastrzeżenia. Według „Bilda”, zacytowała w rzeczywistości tak zwany list łańcuszkowy, którego tekst jest powszechnie znany i nie ma wobec Facebooka żadnej mocy prawnej.

„Także dyplomowana prawniczka najwyraźniej wierzy, że może w ten sposób unieważnić postanowienia ogólnego regulaminu korzystania z Facebooka” – ironizuje gazeta.

Borchardt jest aktywistką stowarzyszenia Antykapitalistyczna Lewica, które znajduje się pod obserwacją służb ochrony konstytucji jako ugrupowanie skrajnej lewicy. Niezbędną do uzyskania stanowiska sędziego TK większość dwóch trzecich głosów zapewniła jej w krajowym parlamencie opozycyjna frakcja Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU).

Profesor prawa konstytucyjnego Michael Brenner określił decyzję parlamentu jako skandaliczną. „Gdy ktoś zostaje sędzią trybunału konstytucyjnego, należy od niego oczekiwać, że będzie twardo bronił przestrzegania konstytucji. Nie zachodzi to w przypadku, gdy ktoś chce zmian ustrojowych. Artykuł 14 niemieckiej ustawy zasadniczej chroni własność prywatną” – powiedział agencji dpa.

Za czasów NRD Borchardt pracowała w administracji terenowej, kierując kolejno dwoma gminami. Podjęte wówczas zaoczne studia prawnicze zakończyła w 1990 roku uzyskaniem dyplomu. Jako członkini rządzącej w NRD Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec (SED) przeszła do powstałej z jej przekształcenia Partii Demokratycznego Socjalizmu (PDS), czyli obecnej Lewicy i od roku 1990 wchodzi w skład jej meklemburskiego krajowego zarządu. W latach 1998-2002 i 2004-2016 zasiadała w krajowym parlamencie.

PAP

3 KOMENTARZE

  1. No i teraz Polska powinna napisać skargę na Niemcy (bo ewidentnie upolityczniają swoje sądy=brak niezawisłości i demokracji) do TSUE, tak jak wcześniej skarżyli Polskę Niemcy.

Comments are closed.