Generał popsuł broń, która służyła do ochrony Pałacu Prezydenckiego przed dronami

Dron na celowniku. Fot. ilustr. YT
Dron na celowniku. Fot. ilustr. YT

Według tygodnika „Le Point” obrona powietrzna Elysée utraciła cenną broń strategiczną do ochrony przed atakiem dronów. Zepsuł ją osobiście dyrektor ds. Bezpieczeństwa Prezydencji Republiki, generał Ferrand.

Chodzi o tzw. DroneGun. Do zepsucia urządzenia doszło w Lanterne, domku myśliwskim położonym w Wersalu, który jest rezydencję prezydenta Republiki Francuskiej. Generał Ferrand, który nie miał odpowiednich uprawnień obsługiwał urządzenie w asyście technika.

Zabawa trochę kosztowna, bo strata wynosi około 8 tys. euro. Antydronowa broń była na wyposażeniu policji, która zapewnia bezpieczeństwo Emmanuela Macrona.

Jak na razie taka anty-dronowa „strzelba” była użyta tylko raz podczas wizyty pary prezydenckiej w Brégançon w 2018 roku. W obecności Macrona zneutralizowano nią drona latającego nad letnią rezydencją prezydencką.

DronGun to broń „zagłuszająca”, która jest w stanie odciąć latającego bezzałogowca od sygnałów GPS. Przejmuje nad nim kontrolę lub zakłóca sygnał. Może zneutralizować drona w odległości do 1500 metrów.

Źródło: Le Point/ VA