Sasin umył ręce. Związkowcy z Poczty Polskiej zawiadamiają prokuraturę. Poszło o 70 mln złotych na majowe wybory

pakiety wyborcze/w maju/Poczta Polska/wybory korespondencyjne/obrazek ilustracyjny/Fot. Grzegorz Momot/PAP
Poczta Polska/wybory korespondencyjne/obrazek ilustracyjny/Fot. Grzegorz Momot/PAP

Związkowcy złożyli donos na Pocztę Polską. Państwowa spółka zapłaciła prywatnym firmom pieniądze mimo, że wybory się nie odbyły.

Wolny Związek Zawodowy Pracowników Poczty złożył zawiadomienie do prokuratury w związku z przeznaczeniem 68 896 820 złotych na organizację wyborów prezydenckich w maju. Sprawę ujawnił portal tvn24.pl.

Z dokumentów wynika, że Poczta Polska wypłacił z tej kwoty już ponad 26 mln złotych. Mimo, że wybory prezydenckie się nie odbyły.

Co ciekawe – z dwiema firmami umowy podpisano już 18 kwietnia, gdy wiadomo było, że wybory w maju są nierealne. Jedna z tych firm miała dostać ponad 30 mln brutto – a w ramach przedpłaty dostała przelewy opiewające na 7 mln złotych.

Natomiast druga miała dostać ponad 31 mln złotych brutto. Wpłacono jej już 12 mln złotych.

Tytuł pierwszej z umów, na 30 mln złotych brutto, to „Outsourcing czynności eksploatacyjnych zleceniobiorcy, czyli na rzecz Poczty Polskiej. Usługi polegające na skompletowaniu pakietów wyborczych w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej urządzanych w 2020 r.”.

Kolejna umowa dotyczyła urn wyborczych. Zapłacono w jej ramach ponad 2,3 mln złotych brutto.

Tymczasem jeszcze inna umowa, na ponad 5,1 mln złotych dotyczyła „worków” do przewożenia głosów.

Wolny Związek Zawodowy Pracowników Poczty złożył w czwartek zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów o możliwości popełnienia przestępstwa przez władze Poczty Polskiej. Związkowcy twierdzą, że w ich ocenie zarząd działał na szkodę spółki.

– Zarząd Poczty Polskiej S.A. nie miał zawartej żadnej umowy z przedstawicielami Rządu RP jako odpowiedzialnym za przygotowania do przeprowadzenia wyborów – wyjaśniają w piśmie do prokuratury związkowcy.

Natomiast Poczta Polska wydała w czwartek specjalny komunikat w tej sprawie. Władze bronią się, że działały „w oparciu o decyzję Prezesa Rady Ministrów z dnia 16 kwietnia 2020 roku (…) zawierającą polecenie realizacji działań zmierzających do przygotowania przeprowadzenia wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 roku w trybie korespondencyjnym”.

Źródło: TVN24

1 KOMENTARZ

  1. ▌▌A co, nas by miało na to nie stać? Na głupie worki za 5 milionów? Tanie państwo, to dziadowskie państwo — my działamy zawsze na bogato! (W końcu to Polacy za wszystko płacą!)

    .

    — Powiedz mi po co jest ten miś?
    — Właśnie, po co?
    — Otóż to! Nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Patrzcie — mówimy — to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu i co się wtedy zrobi?
    — Protokół zniszczenia…
    — Zapamiętaj: prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach!

    .

Comments are closed.