Członek „Black Lives Matter” każe kobiecie klęknąć i przeprosić za bycie białą. Ta nie ma z tym żadnego problemu i od razu klęka [VIDEO]

Członek
Członek "Black Lives Matter" nakłania kobietę do klęknięcia i przepraszania za bycie białą. Źródło: Facebook/Stephane Morandini

Członek lewicowego, rasistowskiego ruchu „Black Lives Matter” zaczepił na ulicy białą kobietę. Kazał jej klęknąć i przeprosić za bycie białą. Tak wyglądają dzisiaj Stany Zjednoczone.

Mężczyzna, który – jak twierdzi – pracuje dla „Black Lives Matter”, zaczepił na ulicy przypadkową kobietę. Następnie zażyczył sobie, by klęknęła i przeprosiła za posiadanie przywilejów z powodu bycia białą.

Naturalnym się wydaje, że nikt nie wziąłby z własnej woli udziału w tak poniżającym przedstawieniu? Błąd. Kobieta natychmiast padła na kolana.

Black Lives Matter to międzynarodowy ruch aktywistów, wywodzący się ze społeczności afroamerykańskiej, który prowadzi kampanie przeciwko przemocy i rasizmowi systemowemu wobec Murzynów.

U jego podstaw leży jednak fałszywe przeświadczenie, jakoby czarni byli masowo zabijani przez białych i policjantów w USA. Tymczasem statystyki pokazują, że czarnoskórych obywateli Ameryki najczęściej zabijają ich czarnoskórzy pobratymcy.

Co więcej, częściej to czarni zabijają białych, aniżeli na odwrót. Hasło „White Lives Matter” uznawane jest jednak za rasistowskie.

25 KOMENTARZE

  1. Loda by mu tez zrobila …
    No bo w koncu znajomy jej praprapradziadka mial trzech niewolnikow..
    A ze Murzyn przyjechal z wlasnej woli piec lat tmu z Jamajki to nie ma znaczenia ..

    • Jakiej Jamajki? skąd wziąłeś/wzięłaś Jamajkę? Poza tym widzę, na jakim stopniu rozwinięcia umysłowego jesteś, skoro piszesz takie komentarze. Niewolnictwo to poważny problem do dziś, na świecie jest około 35 milionów niewolników. Nie wiesz, kto ich ma i kto nimi jest. Najłatwiej napisać komentarz „hehe seksik” „protestuje, aby inni mieli własne prawa to pewnie niewolnica i wszystko by dla nich zrobiła”. Otóż nie! Odkryję to za Ciebie i nawet przekażę Ci moją wiedzę. Nie zrobiłaby niczego, co wykracza poza jej wartości i granice moralne.

  2. Tchórzliwy czarny kundel wybrał białą kobietę by ją poniżyć. Zabrakło odwagi by żądać tego od białego mężczyzny.

    • Do „pp”:Ty jesteś tchórzliwym białym kundlem. może zamiast pisać takie komentarze i odbierać komuś być może swoją wartość i poczucie siebie i swoich praw, zastanowiłbyś/zastanowiłabyś się nad tym, co robisz? To Ty nie miałbyś odwagi podejść do innego człowieka i poprowadzić z nim kulturalnej dyskusji bez wyzwisk.
      Do „Sciepuro”: dziękuję.

  3. Jak mozna komus nakazac klekac przed takim dziadem..ktory obraza w taki sposob STWORCE-PANA BOGA ,ktory nas stworzyl bialymi….podle!!!

    • a przepraszam bardzo, skoro ten Twój „Bóg” stworzył białych, to kto stworzył czarnoskórych? chyba sami się nie pojawili, prawda? poza tym, czy głównym argumentem ludzi skrajnie religijnych nie jest „Bóg wiedział co robi”? może weź pod uwagę, co mówisz.

    • nie, on poprosił ją, aby uklękła i ona zrobiła to z własnej woli, to była JEJ decyzja. ale widzę, że mamy tutaj kolejnego, który popiera Kaję Płodek.

  4. Przed wojną był przynajmniej ZSRR i nie trzeba było składać takich nic nieznaczących deklaracji światopoglądowych.
    Po prostu, wyjeżdżało się do ZSRR w charakterze entuzjasty tegoż i ……. nigdy się już z nie wracało z niego.
    Pewne wyjątki napewno były. A ja czytałem o takim w książce o szpiegach sowieckich, w której opisana była historia takiego Amerykanina, jako dziecko przybyłego do Kraju Rad wraz z rodziną, by żyć tam jak w Raju … Rad. W czasie wojny był sołdatem Armii Czerwonej i jako jeden z dwóch ocalałych ze swojego batalionu wrócił do realiów życia sowieckiego. Po jakimś czasie, gdy miał już żonę i dzieci, NKWD zainteresowało się nim z racji bardzo dobrej znajomości angielskiego. Został nielegałem przerzuconym do USA. Normalnie działał, lecz został wykryty i po przedstawieniu propozycji współpracy ze strony FBI „powrócił” w końcu bardziej naprawdę do USA, jednak po uprzednim zakonspirowaniu się przed towarzyszami radzieckimi.

    • Bujasz: taki NKWDzista Bolesław Gebert, tatuś Dawidka Warszawskiego z Gazety Wyborczej i Midrasza, był entuzjastą Sowietów i tam pojechał. I choć nie chciał to wrócił z Sowietów. NKWD przerzuciło go do USA, gdzie miał za zadanie prowadzić antypolską propagandę (głownie przeciw kupowaniu polskich obligacji). USA jako szpiona sowieckiego go deportowały – chciał wrócić do Sowietów, ale Sowiety bały się, że „nasiąkł kapitalizmem” i go nie chciały przyjąć, więc trafił do PRL. Tu władze postanowiły mieć go na oku, więc UB rozkazały swojej funkcjonariuszce wyjść za niego za mąż i składać na męża raporty, co też służalczo robiła – to była mamusia Dawidka Warszawskiego. :-)))))))))))))))))))

    • gratulacje! powstała nowa dziedzina i mamy pierwszego eksperta: dziedzina zajmująca się rozpoznawaniem głosu białych i czarnych ludzi! mogę zobaczyć dyplom?

  5. A wszystko zaczęło się od tego, że amerykańskim śmierdzącym leniom nie chciało się zbierać bawełny, więc wymyślili, że będą to za nich robić niewolnicy z Afryki… Karma wraca! :-)))))))))))))

Comments are closed.