Polakom żyje się gorzej. Kryzys i obostrzenia zbierają żniwo [SONDAŻ]

Wskaźnik dobrobytu/Kryzys. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay
Kryzys. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay

Przez kryzys związany z koronawirusem Covid-19 oraz wprowadzonymi przez rząd obostrzeniami Polacy masowo zaczęli tracić pracę. Nowy sondaż pokazuje, że co drugiej osobie w Polsce żyje się gorzej niż kilka miesięcy temu.

W kwietniu bez pracy było już ponad 1,5 mln osób – wynika z Diagnozy+, projektu badawczego realizowanego wspólnie przez Wydział Zarządzania UW oraz think-tanki CASE, GRAPE, IBS i CenEA. Sam kryzys zabrał pracę ok. 660 tys. osób.

Zdaniem ekonomistów w 2020 roku Polska może doznać pierwszej recesji od lat 90-tych. Natomiast według szacunków Komisji Europejskiej gospodarka Polski skurczy się o 4,3 proc.

Pracownia SW Research zbadała, czy w związku z gospodarczymi skutkami epidemii koronawirusa Polacy odczuli obniżenie poziomu życia. Wyniki opublikowała wtorkowa „Rzeczpospolita”.

Aż 47,2 proc. ankietowanych przyznało, iż odczuwają obniżenie poziomu życia. Natomiast 29,7 proc. ankietowanych stwierdziło, że nie odczuwa obniżenia poziomu życia przez epidemię.

Z kolei 23,1 proc. stwierdziło, iż nie jest w stanie tego ocenić. Autorzy badania wskazują, że pogorszenie swojej sytuacji najczęściej odczuwają najbiedniejsi i z mniejszych miejscowości.

– Negatywne skutki ekonomiczne częściej odczuwają kobiety niż mężczyźni (kobiety 51 proc/ a mężczyźni 43 proc.). Obecna sytuacja dotyka ponad połowę osób w wieku 25-34 lat (58 proc.). Co drugi odczuwający obniżenie poziomu życia ma wykształcenie podstawowe/ gimnazjalne. Najczęściej osoby zarabiające poniżej 1000 złotych (57 proc.) i osoby mieszkające w mieście do 20 tys. mieszkańców (56 proc.) wskazywały, że zaobserwowały pogorszenie sytuacji – skomentowała wyniki Małgorzata Bodzon, Senior Project Manager z SW Research.

Badanie przeprowadzono w dniach 16 – 27 maja. Analizą objęto grupę 800 Internautów powyżej 18 roku życia.

Źródło: Rzeczpospolita

4 KOMENTARZE

  1. Nie piszcie bzdur. Polaków już nie ma, pozostało Polactwo, które nie zasługuje na inny los niż ma. Polactwo musi być stale bite w ciemię i trzymane pod butem bo inaczej niczego nie zrozumie. Od 1989 roku Polakom wyprano mózgi do białości, to są efekty współczesnego życia a przede wszystkim współczesnego wychowania. Niszczy się jednostki i indywidualizm a lepi masy. Ludzie są słabi bo nie mają wary w sobie. Nie mają mocnego kręgosłupa etyczno – moralnego… Ludzie nie mają autorytetów, z lewusów i leni robi się przedsiębiorców, z bandziorów i zdrajców robi się bohaterów…. Dzisiaj nadrzędną wartością nie jest „Bóg, Honor, Ojczyzna” tylko „Wolność, Równość i Braterstwo”…dlatego tak jest…i nie będzie lepiej…
    Będzie za to POLIN…a w POLIN Polactwo też będzie się czuło dobrze, bo Polactwo zawsze w socjalizmie czuje się dobrze…

  2. ● Straty gospodarcze spowodowane wirusem chińskiej grypy: śladowe — MNIEJSZE od ostrego sezonu zwykłej grypy.

    ● Straty spowodowane szaleństwami etatystycznego rządu PiS ręcznego sterowania gospodarką: GIGANTYCZNE — na miarę wojskowej hunty gen. Jaruzelskiego stanu wojennego i doprowadzenia Polski i Polaków do całkowitego bankructwa…

    .

Comments are closed.