Ukraińscy pracownicy ściągają swoje rodziny do Polski? Te dane na to wskazują

Ukraińcy. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: PAP/EPA
Ukraińcy. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: PAP/EPA

Dane NBP wskazują, że Ukraińcy pracujący w Polsce przesyłają coraz mniej pieniędzy do swojego kraju, a to oznacza, że coraz więcej z nich decyduje się na ściąganie swoich rodzin.

Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że w IV kwartale 2019 roku Ukraińcy wysłali do swojego kraju 3,4 mld zł. Było to o 0,4 mld zł mniej niż w III kwartale, i o 0,3 mld zł. mniej niż rok wcześniej.

„Czy to przejaw początków kryzysu, asymilacji w krajach emigracji, a może powrotów do ojczyzny, lub mniejszej atrakcyjności pracy za granicą?” – pyta „Business Insider”.

Według NBP taka tendencja wynika z mniejszych transferów od imigrantów krótkookresowych. Według ekspertów może to świadczyć o przeprowadzaniu się do Polski całych rodzin.

Przy tej okazji przytoczono wyniki badań EWL S.A. oraz Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego, z których wynikało, że w 2019 roku o jedną trzecią wzrosła liczba Ukraińców deklarujących chęć pozostania w Polsce na stałe. Prawie 40 proc. zapowiadało wtedy, że chce ściągnąć z Ukrainy swoje rodziny.

Źródła: „Business Insider”, Kresy.pl

8 KOMENTARZE

  1. Zważywszy ujawnioną skalę przemytu broni z Ukrainy do Polski (domyślamy się, że to tylko ułamek całości), zważywszy szkolenie banderowców w policji, należy spodziewać się w Polsce nie gorszej zadymy od tej, jaką obecnie w USA urządzają czarne „mniejszości”. Wejdzie Wehrmacht i zaprowadzi porządek. A tak przy okazji, może kandydat Bosak zadeklaruje wypowiedzenie układu o „bratniej pomocy” obcych wojsk w tłumieniu buntu Polaków?

    • Hmmm, przyjeżdżają do czarnej i ciężkiej roboty, takiej, której nasi nie chcą wykonywać za niskie wynagrodzenie. Nasi też wyjeżdżali do takiej pracy w niedawnej przeszłości. Sam nie uważasz się za kundla? Skąd u Ciebie taka dziwna nienawiść do ciężko pracujących ludzi ?

      • ” przyjeżdżają do czarnej i ciężkiej roboty, takiej, której nasi nie chcą wykonywać za niskie wynagrodzenie” Takimi tekstami to możesz błysnąć u karnowskich, pisowski ochłapie. Przyjeżdżają udawać że pracują, to co ukrainiec zrobi w 12 godzin, Polak w 6-8, w firmach nie mają do wypełnienia żadnych norm, często przychodzą „na bani” a redukcje etatów ich nie dotyczą. Gdyby byli coś warci to Niemcy już dawno by im rynek pracy otworzyli a tak nawet do zbierania szparagów ich nie dopuszczają

        • Ciekawe co piszesz i ciekawie by było poznać statystykę.
          Na pewno takich ciężko pracujących też nie brakuje, ale brak mi porównania.

Comments are closed.