Burza po manifestacji w Warszawie. Czy „Murzyn” jest określeniem rasistowskim?

Murzynka z antymurzyńskim transparentem? Foto: Facebook Rafał Milach
Murzynka z antymurzyńskim transparentem? Foto: Facebook Rafał Milach

W Warszawie odbyła się manifestacja związana z wydarzeniami w USA. Kontrowersje wywołały transparenty zarzucające słowu „Murzyn” rasistowskie konotacje.

Pod amabasadą USA w Warszawie odbyła się manifestacja w ramach Black Lives Matter. Chodzi o interwencję policjanta, w wyniku, której przyciskany do ziemi czarnoskóry George Floyd zmarł.

Floyd, miał być w przeszłości karany, a w dniu interwencji przyłapany na próbie płacenia fałszywą 20-dolarówką. Policjant przez kilka minut przyciskał jego kark kolanem do ziemi, co doprowadziło do jego śmierci.

Wydarzenie doprowadziło do zamieszek w USA i protestów na całym świecie. To drugie też pojawiło się w Polsce.

W Warszawie protestowała niewielka grupa osób. Wśród nich ciemnoskóra dziewczyna z transparentem „Stop calling me Murzyn” i chłopiec z transparentem „Koniec Murzynka Bambo”.

Zdjęcie dziewczyny wywołało sporo kontrowersji i zdominowało portale społecznościowe. Zdjęcie zamieścił w na Facebooku fotograf Rafał Milach.

Warszawa 04.06.2020 “Stop calling me murzyn (negro)”

Publisert av Rafał Milach Torsdag 4. juni 2020

Skrajna lewica zaczęła domagać się zakazania słowa „murzyn”, tak jak w USA, nie wolno (nie wypada) używać słowa „nigger”. Tymczasem językoznawcy i poloniści wskazują, że oba słowa nie mają ze sobą nic wspólnego.

„Murzyn” – sam w sobie jest bowiem słowem neutralnym. Dopiero w zależności od użycia nabiera pejoratywnego znaczenia (np. „100 lat za murzynami”).

– Przyznam, że dla mnie nazwa Murzyn nie ma w sobie nic obraźliwego, jeśli odnosi się do osoby czarnoskórej. Używa się jej przecież (przynajmniej w rozmowach prywatnych) nawet w odniesieniu do Baracka Obamy, człowieka bardzo szanowanego, a przez niektórych wręcz uwielbianego – stwierdza dr hab. Katarzyna Kłosińska z Uniwersytetu Warszawskiego na stronie Poradni Języka Polskiego.

– Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że część czarnoskórych Polaków uważa ją za niestosowną, obraźliwą czy wręcz raniącą. Wiedząc o tym, staram się jej przy nich nie używać – nie w imię politycznej poprawności, lecz zwykłej ludzkiej życzliwości – zaznaczyła dr hab. Kłosińska.

Polskie słowo Murzyn wywodzi się z łacińskiego Maurus oznaczającego mieszkańca północnej Afryki, Maura z Mauretanii, mającego ciemniejszą karnację niż my.

Tymczasem francuskie Negre, angielskie Negro, czy wulgarny amerykanizm Nigger to słowa powstałe od łacińskiego niger („lśniąco czarny”). Z powodu kolonialnej przeszłości jest ono nacechowane negatywnie.

Źródło: TOK FM

42 KOMENTARZE

  1. Kiedyś, w dzieciństwie mieliśmy psa. Ponieważ był cały czarny, to nazwaliśmy to murzyn. Ale to były lata 80-te. Dzisiaj pewnie bym poszedł siedzieć za rasizm. Czasami aż mnie swieżbi, żeby wziąć że schroniska jakiegoś czarnego psa i go nazwać murzyn, albo allach.

Comments are closed.