Bill Gates, twórcy Diablo i Call of Duty wspierają Black Lives Matter i rozdają bany. Gracze skarżą się na gigantyczne „antyrasistowskie” blokady

Call Of Duty. Źródło: callofduty.com
Call Of Duty. Źródło: callofduty.com

Twórcy gier komputerowych zaangażowali się w ruch Black Lives Matter. Natomiast ich klienci skarżą się, że dostają „bany” za rzekome żarty z tych działań.

Microsoft, Activision Blizzard, Sony, Ubisoft, Electronic Arts i inni zaangażowali się w Black Lives Matter. To protesty po śmierci George’a Floyd’a, czarnoskórego byłego kryminalisty, który zginął w wyniku brutalnej interwencji policji.

Producenci gier i konsol publikują w mediach swoje oświadczenia o solidarności z ruchem. Dodatkowo przesuwają swoje wielkie wydarzenia.

Sony odwołało konferencję, na której mieliśmy zobaczyć pierwsze gry dedykowane nadchodzącej konsoli PlayStation 5. Natomiast Blizzard przesunął konferencję nt. dodatku do popularnej gry World of Warcraft.

Co więcej, gracze zaczęli skarżyć się na tzw. bany, czyli blokady związane z „niestosownym” zachowaniem czy komentarzami wobec ruchu Black Lives Matter. Jeden z graczy World of Warcraft opublikował na forum 4chan.org uzasadnienie kary, jaką otrzymał od Blizzarda.

Gracz twierdzi, że dostał… 100 lat bana na World of Warcraft. Powód? Miał w trakcie gry „utrudniać” i „trollować” wsparcie producenta dla ruchu Black Lives Matter.

Gracz broni się, że jedynie zwracał uwagę, że poruszanie kwestii politycznych jest niezgodne z zasadami firmy Blizzard. Niektórzy podejrzewają, że może być to żart, ale firma sprawy nie komentuje.

Źródło: o2

3 KOMENTARZE

Comments are closed.