Braun na marszu przeciw przymusowi szczepień: wścieklizna urzędnicza. Być może to jedno trzeba szczepić [VIDEO]

Grzegorz Braun/Fot. screen YouTube
Grzegorz Braun/Fot. screen YouTube

W Warszawie odbył się protest przeciwko przymusowi szczepień. Uczestniczył w nim poseł Konfederacji Grzegorz Braun. Polityk podkreślał, że obecnie waży się „kwestia cywilizacyjna”.

To nie jest protest anty. To jest protest pro. Nie jesteśmy w takim stopniu przeciw, w jakim jesteśmy za. Jesteśmy mianowicie za wolnością, jesteśmy za wolnością wyboru (…) Międzynarodowy protest przeciw przymusowi szczepień. O ten mały drobiazg chodzi. O to, kto jest, kto ma być właścicielem naszego ciała. Czy to my? Każdy z nas z osobna jest właścicielem swojego ciała. Rozporządza własnym ciałem. Czy też może jakiś urzędnik, może jakiś minister czy inspektor ma być właścicielem naszego ciała? – pytał retorycznie Braun.

Jak podkreślał, nie chodzi tylko o dobrowolność szczepień. – Tu się dzisiaj waży sprawa większa, szersza, głębsza niż tylko kwestia skuteczności czy nieskuteczności takich czy innych procedur medycznych, takich czy innych usług. To jest sprawa naszej wolności we wszystkich wymiarach, bo jeśli właścicielem naszych ciał ma być państwo reprezentowane doraźnie przez tego czy owego urzędującego w tym gmachu urzędnika, to w żadnej innej sprawie naszej wolności nie obronimy. Ani w sferze wiary, ani w sferze rodziny, życia ludzkiego, ani w sprawie własności – podkreślał.

Nie obronimy naszej wolności jeśli przyznamy prawa właścicielskie, władztwo, prawo zarządzania naszym ciałem komukolwiek poza nami (…) Waży się zatem tutaj kwestia cywilizacyjna – dodał polityk.

Braun podkreślał, że nie chodzi tylko o „doraźną pandemiopsychozę, koronapanikę”.

– To nie chodzi o ten wielki, największy być może we współczesnych dziejach Polski i świata kryzys społeczno-gospodarczy wywołany przez takie urzędy, jak ten pod którym tutaj stoimy (KPRM – przyp. red.) – mówił.

Zdaniem posła Konfederacji, chodzi o wymiar cywilizacyjny.

O to, czy Polska ma być rezerwatem zoo dla ludzi traktowanych jak stado, czy ma być państwem wolnych ludzi. Czy ma być ostoją wolności w Europie Środkowej, na całym kontynencie, a może i na świecie – dodał.

Jest po namyśle jedna tylko dziedzina, w której z wahaniem mógłbym wdać się w dyskusję na temat obowiązkowości szczepień. A to jest wścieklizna urzędnicza. Być może to jedno trzeba szczepić – skwitował Grzegorz Braun.

Źródło: YouTube

Comments are closed.