HORROR u wybrzeży Australii. Rekin zaatakował i zabił surfera

Kolejny atak rekina w Australii! Obrazek ilustracyjny. Foto: archiwum
Kolejny atak rekina w Australii! Obrazek ilustracyjny. Foto: archiwum

60-letni surfer został zaatakowany w niedzielę i zabity przez 3-metrowego rekina u północnych wybrzeży stanu Nowa Południowa Walia na południowym wschodzie Australii – poinformowała lokalna policja.

Kilka osób próbowało pomóc surferowi i walczyło z rekinem, następnie wyciągnęło rannego mężczyznę na brzeg w Salt Beach w South Kingscliff. 60-latek otrzymał na miejscu pierwszą pomoc, ale miał poważne obrażenia lewej nogi i zmarł – przekazała policja.

Surferzy oraz osoby pływające zostały zmuszone do opuszczenia plaż, które pozostaną zamknięte przez 24 godziny.

Był to trzeci odnotowany śmiertelny atak rekina w Australii w tym roku. W styczniu nurek został zabity w pobliżu Esperance u wybrzeży stanu Australia Zachodnia. W kwietniu rekin śmiertelnie zaatakował 23-letniego pracownika dzikiej przyrody na Wielkiej Rafie Koralowej.

JAM/PAP

8 KOMENTARZE

  1. @Krzysztof : Nie, glupota ludzka. Kto normalny pcha sie do wody, gdzie wiadomo, ze sa rekiny? Ludzie pieprza glupoty, ze statystycznie predzej mozna zginac w wypadku ulicznym niz od rekina. Prawda, ale przecietny samochod nie postrzega mnie jako parowke na widelcu. A rekiny i krokodyle powinno sie wytepic co do sztuki.

    • Wszystkie zwierzeta powinno sie wytepic calkowicie. A lasy wyciac i w ich miejsce stworzyc tak potrzebne nam wszystkim parkingi.

      • Słuszna uwaga.
        Dodam, że także rośliny bywają groźne. Np. ich pyłki wywołują alergie. Tlen powinno się pozyskiwać z elektrolizy, a składniki pokarmowe pozyskiwać z chemicznych syntez. I wreszcie będzie, po zaczipowaniu wszystkich ludzi i depopulacji elementów antysemickich, spokój i porządek!

  2. Wypadek jak wypadek. Takie rzeczy się zdarzają, tam gdzie ładna fala, piękna pogoda i rekiny, które od czasu do czasu zaatakują pływaka. Zapewne w tamtym regionie ludzie to ryzyko znają i je podejmują. Wolno im myśleć, że nic im się nie stanie, ale czasami mają pecha. I tyle.

  3. Technika na takim poziomie i co ? Nie da się zainstalować urządzeń elektronicznych , które by odstraszały rekiny ? Postęp zawrotny w każdej dziedzinie ,a tu – niemoc.

    • No nie widzę problemu – żeby ci „surferzy” założyli sobie jakiś Klub – wymyślili w nim takie urządzenie – i je zamontowali tam gdzie pływają ???

Comments are closed.