Jest! Do tęczowej flagi chcą dodać jeszcze pas czerni. A co na to Murzyni?

Koresponden LGTB z Londynu na manifestacji tego lobby pod polskim kościołem Fot. Instagram
Koresponden LGTB z Londynu na manifestacji tego lobby pod polskim kościołem Fot. Instagram
Prenumerata Najwyższego Czasu!

Około pięćdziesięciu stowarzyszeń LGTBQ i tzw. „osobowości LGBT” zaapelowało we Francji o włączenie czarnego koloru do tęczowej flagi. Apel stwierdza, że walka o prawa mniejszości seksualnych i walka z rasizmem to system naczyń połączonych.

W dodatku francuskie lobby LGTB bije się w piersi, że „kolorowi” są zbyt słabo reprezentowani w ich społecznościach. Śmierć Afroamerykanina Floyda wywołała u sygnatariuszy petycji „oszołomienie, oburzenie i bunt”.

Działacze LGBT+ brali udział w wielu „hołdach” dla Floyda na całym świecie, aby potępić „wszelkie formy rasizmu”. Francuskich aktywistów zachęcił do takiego kroku podobno apel Baracka Obamy, by „skierować nasz uzasadniony gniew na pokojowe, trwałe i skuteczne działanie”.

Kolor skóry ma być teraz włączony do katalogu prześladowań i dyskryminacji ze względu na orientacje seksualne. Nie wiem tylko, czy sygnatariusze zasięgnęli tu opinii samych zainteresowanych, którym dość często w tej materii bliżej… homofobów.

Autorzy petycji twierdzą jednak, że „przynależność do kilku dyskryminowanych kategorii zwiększa ciężar nierówności i stygmatyzacji i to musi się zmienić”. No rzeczywiście, nie ma to jak być ciemnoskórym działaczem LGBT. Wtedy „ciężar dyskryminacji” robi się tak duży, że już nikt takiego typa nie ruszy…

Wróćmy jednak do francuskiej petycji. Przypomina ona, że Marsha P. Johnson, która należała do prowodyrek tzw. bitwy pod Stonewall 51 lat temu, była czarna.

Czytamy dalej: „My, lesbijskie, homoseksualne, biseksualne, transpłciowe i interseksualne stowarzyszenia i osobowości oraz wszystkie inne warianty tożsamości płciowej i orientacji seksualnych (LGBT +), wiemy, że równości nigdy nie można osiągnąć i musimy o to zawsze walczyć”.

Chcieliby więcej murzynów…

„Niestety – zauważają autorzy – w naszej społeczności LGBT+, nadal widzimy niską reprezentację w naszych strukturach wszystkich mniejszości ze względu na kolor skóry, czy pochodzenie etniczne. Osiągnęliśmy jednak postęp w konwergencji walk przeciwko wszystkim formom dyskryminacji. Jeśli zależy nam na jeszcze większej integracji i reprezentatywności wszystkich grup społecznych, nadszedł czas, aby zmobilizować się razem z antyrasistami”.

„Dlatego my, stowarzyszenia i osobowości LGBT +, naturalnie solidaryzujemy się z ruchem Black Lives Matter i wszystkimi walkami na rzecz zwalczania rasizmu na całym świecie”.

Jest jeszcze apel – „Ty też dodaj czerń do kolorów tęczy”. Pięknie, z tym, że jak mawiał u nas też mocno „zaangażowany” w postępy Postępu Boy-Żeleński – „z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz”…

Źródło: France Info

Comments are closed.