REKLAMA
Strona główna Świat Europa Nie będzie ubogacał Czech. Imigrant, który 20 razy pchnął nożem swą dziewczynę,...

Nie będzie ubogacał Czech. Imigrant, który 20 razy pchnął nożem swą dziewczynę, odesłany do Niemiec [WIDEO]

Czeska policja zatrzymała na autostradzie Afgańczyka, który w Niemczech próbował zamordować swą dziewczynę. Zdjęcie Policja Czeska
Czeska policja zatrzymała na autostradzie Afgańczyka, który w Niemczech próbował zamordować swą dziewczynę. Zdjęcie Policja Czeska
REKLAMA

Czechy poddały ekstradycji do Niemiec imigranta, który w tym kraju usiłował zamordować swoją dziewczynę. Bandytę aresztowano na początku maja na autostradzie pod Pragą.

Na początku maja czescy policjanci zatrzymali 32-letniego imigranta z Afganistanu, który w Niemczech próbował zamordować swoją partnerkę. Teraz niedoszły zabójca został poddany ekstradycji do Niemiec.

Do zatrzymania Afgańczyka doszło na autostradzie pod Pragą. 32-letni imigrant ścigany był przez niemiecką policję za próbę zamordowania swej dziewczyny. Afgańczyk zadał jej 20 ciosów nożem, ale na szczęście kobiecie udało się przeżyć.

REKLAMA

Czeska policja została poinformowana o możliwej drodze ucieczki przestępcy przez swoich niemieckich partnerów. Czechom w ciągu niecałej godziny udało się zlokalizować jego samochód marki Peugeot.

Przestępca jechał nim autostradą w okolicach Pragi. Tam też doszło do zatrzymania imigranta. Jak się okazało w samochodzie podróżowało z nim 1,5 roczne dziecko.

Władze czeskie badają, jak podejrzany z Afganistanu był w stanie przekroczyć czeską granicę pomimo panujących wtedy środków bezpieczeństwa granic wprowadzonych z powodu pandemii koronawirusa. Wszyscy przekraczający je na początku maja musieli przejść kontrolę graniczną.

Według rzecznika czeskiej policji Ondreja Moravcíka mężczyzna przejechał granicę w czasie, gdy nie było go jeszcze w bazie danych osób poszukiwanych.

– Generalny Inspektorat Sił Bezpieczeństwa zbada okoliczności, w jakich pozwolono mu wjechać do naszego kraju – powiedział Moravčík.

Poniżej nagranie z zatrzymania niedoszłego zabójcy z Afganistanu.

REKLAMA