Spurek też „mówi jak jest” i ma dobre wiadomości

TVP/Dr Sylwia Spurek. Foto: Facebook
Dr Sylwia Spurek. Foto: Facebook

Eurodeputowana Sylwia Spurek poinformowała, że knucie przeciw Polsce w Brukseli nie przynosi pożądanych przez totalną opozycję efektów. To dobra wiadomość.

Spurek pisze wprost: „Procedura art. 7 wobec Polski okazała się nieskuteczna, a stan praworządności w PL wciąż się pogarsza”.

Pomijając już jej obsesję i rozumienie „praworządności”, europosłanka wykonała „dobrą robotę”.

„Zapytałam KE o postępy w pracach nad mechanizmem powiązania funduszy UE z praworządnością i sposób, w jaki ma on zabezpieczać przed utratą środków UE ich beneficjentów/tki”. – napisała Spurek na Twitterze.

No i okazało się, że „procedura art. 7 jest nieskuteczna”. Co prawda komentarze czytających tę informacje są złośliwe, jak np. „liczę na interwencję zbrojną”, ale kiedy Spurek mówi, że w potyczce Komisji Europejskiej z Polską ta pierwsza jest „nieskuteczna”, to można ufać jej bardziej niż eurodeputowanemu partii rządzącej, który nagina rzeczywistość do linii partyjnej.

Spurek „mówi jak jest”. Rozumiemy jednak jej wewnętrzne rozdarcie i tłumioną złość, że dodatkowego karania Polski może nie być.

Proponujemy dla odprężenia jakąś „dyskotekę” na Krakowskim Przedmieściu.

4 KOMENTARZE

  1. Wreszcie wybeczała coś sensownego, że ten cały Eurokołchoz to pic na wodę i fotomontaż dla ubogich umyslowo ; faktycznie lepiej posłuchać ryczenia krów na pastwisku czy beczenia baranów – aniżeli umysłowych wypocin tej dziwnej osoby.

  2. ona nadaje sie tylko do widel, albo do dojenia krow, to jest hanbiace dla kraju i Polakow wypuszczac psychicznie niezrownowazona babe w szeroki swiat, ludzie!!!

Comments are closed.