
Na co dzień widać raczej tężyznę fizyczną Prezydenta USA. Donald Trump obchodzi 74. urodziny i nic nie wskazuje na to, by jego stan zdrowia przeszkadzał mu w ewentualnej reelekcji.
Prezydent wygłaszał jednak w sobotę przemówienie w Akademii Wojskowej West Point z okazji promocji kolejnego rocznika. Obserwatorzy zauważyli, że miał pewne problemy z wchodzeniem na podium.
Media zauważyły również, że potrzebował dwóch rąk w trakcie samego przemówienia, aby podnieść szklankę wody do ust i że miał problemy z poprawnym wymówieniem imienia generała Douglasa MacArthura, bohatera II wojny światowej.
W Demokratów wstąpiła nadzieja, ale sam Donald Trump natychmiast odniósł się do tych rewelacji. Stwierdził, że rampa wejściowa na podium była „bardzo długa i stroma, nie miała poręczy, a przede wszystkim bardzo śliska”. Dodał, że musiał być ostrożny, żeby nie spaść i nie dać okazji mediom do wyśmiewania go.
Zwrócił także uwagę, że ostatnie trzy metry pokonał „biegiem”. Humoru Trumpowi z pewnością nie brakuje.
This is the real difference pic.twitter.com/nzR5Anzc6V
— TrumpDefender 😍 (@Trumpdefender8) June 14, 2020
Warto też przypomnieć, że kontrkandydatem 74-letniego polityka Republikanów jest Demokrata Joe Biden, który liczy sobie już wiosen 77. Wybory prezydenckie w USA odbędą się 3 listopada.
A great day at West Point! https://t.co/oJyXsI8RG6
— Donald J. Trump (@realDonaldTrump) June 14, 2020