
„Szorstkie odrzucenie przez Berlin roszczeń z Polski jest formalnie poprawne, ale moralnie i politycznie nie do przyjęcia” – powiedział na łamach „Sueddeutsche Zeitung” polityk Zielonych Manuel Sarrazin.
Dziennik przypomniał, że wtorkowa wizyta w Warszawie szefa niemieckiej dyplomacji Heiko Massa, może być bodźcem do wznowienia tematu polskich żądań związanych ze stratami poniesionymi po napaści Niemiec na Polskę. Gazeta przypomniała, że PiS podjął starania o rekompensatę już pięć lat temu, ale jak do tej pory oficjalnie nie wysunął swoich żądań. Według autorów tekstu, po wyborach prezydenckich, kwestia reparacji może wejść na poziom rządowy.
„Wówczas grozić będzie poważny konflikt między Berlinem a Warszawą, bo rząd federalny odrzuca wszelkie polskie roszczenia reparacyjne” – można przeczytać w gazecie. W tekście zaznaczono, że decyzje niemieckiego rządu oparte są na zrzeczeniu się w 1953 roku przez PRL reparacji.
Sarrazin uważa, że odrzucenie przez Niemcy polskich żądań jest z prawnego punktu widzenia poprawne, ale „moralnie i politycznie nie do przyjęcia”. „Niemcy nie mogą uznać debaty za zakończoną, jeżeli nie jest ona zakończona dla naszych polskich partnerów i przyjaciół, którzy byli pierwszą ofiarą niemieckiej napaści” – zacytowała polityka gazeta.
Żałosne propozycje
Sarrazin ocenił postępowanie niemieckiego rządu jako „ignoranckie i pozbawione empatii”. Dodał przy tym, że Niemcy „muszą odrobić swoje zadanie domowe”. Zaproponował sześć rozwiązań.
1 – Utworzenie funduszu, który pokryłby koszty opieki zdrowotnej nad ofiarami wojny i okupacji.
2 – Kolejny fundusz miałby posłużyć temu, żeby „w geście dobrej woli” Niemcy wypłaciły dla ofiar i ich dzieci, które nie zostały uwzględnione w dotychczasowych wypłatach odszkodowań.
3 – Wsparcie dla polskiej kultury, która była na celowniku nazistów.
4 – „Symboliczne” odszkodowania dla miejscowości, w których popełnione zostały niemieckie zbrodnie wojenne.
5 – Udokumentowanie wszystkich mordów w trakcie okupacji.
6 – Zajęcie się „białymi plamami”. Chodzi m.in. o egzekucje na partyzantach czy zakładnikach.
Niemiecki cynizm
Znakomicie, że Sarrazin postanowił skrytykować odrzucenie przez rząd wypłaty Polsce reparacji, ale jego propozycje to żałosny ochłap. Chęć zaspokojenia „Polaczków” wydmuszką. Niemcy na każdym kroku podkreślają, że biorą winę za II wojnę światową na siebie. Z tym, że biorą ją tylko podczas przemówień. Kiedy opada patos, znikają kamery, rozjeżdżają się dziennikarze i politycy poszkodowanych krajów, Niemcy mogą wracać do sowich gabinetów i śmieć się w głos. Tutaj widać jak są cyniczni i co w rzeczywistością sądzą o winie swoich przodków. Propozycja Zielonych to nieco bardziej zaawansowana forma tego cynizmu. „Symboliczne” wykpienie się za największą zbrodnię w historii.
![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)





