
Kolejne kraje ogłaszają koniec pandemii Covid-19, ale wykorzystują znoszenie izolacji do wprowadzania dodatkowych środków kontrolowania ludzi. Przybywa aplikacji, dronów, kamer…
W Belgii filmują plaże. Chodzi o „monitorowanie napływu turystów”. Nadmorskie miasta instalują kamery wyposażone w systemy liczenia plażowiczów. Do końca czerwca wzdłuż belgijskiego wybrzeża zostanie zainstalowanych 250 „inteligentnych” kamer.
Na plażach Flandrii bywa od 750 000 do 900 000 ludzi. Teoretycznie chodzi o pomoc kamer w przestrzeganiu rzez nich dystansu społecznego. Niby ciekawostka, ale też kolejny krok w coraz powszechniejszej inwigilacji społeczeństwa.
Przetarg na instalację kamer wygrała firma rodzima firma Citymesh z Brugi. Dostęp do danych z kamer będzie miała policja. Teoretycznie ma przekierowywać turystów na mniej zatłoczone plaże.
Rzecz dotyczy nie tylko plaż. Praktyka ta rozszerza się w miastach. Niedawno podobne eksperymenty wprowadziła Antwerpia, która też testuje „inteligentne” kamery na swoich ulicach. „Wielki Brat” patrzy coraz intensywniej…
Źródło: Ouest France


![Piekło zamarzło. Kowal krytykuje Zełeńskiego i stwierdza, że to on odpowiada za kryzys między Warszawą a Kijowem [VIDEO] Paweł Kowal. / Foto: screen sejm.gov.pl](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/02/Kowal-ok-100x70.jpg)
![AfD liderem sondaży. Mają jednak słaby punkt [SONDAŻ] AfD](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/07/afd-alternatywa-dla-niemiec-100x70.jpg)




