Francja „zapomniała” oddać wysp Madagaskarowi

Wyspa Europa w archipelagu Wysp Rozproszonych. Fot. Wikipedia
Wyspa Europa w archipelagu Wysp Rozproszonych. Fot. Wikipedia

Należące do Francji Wyspy Rozproszone to pięć bezludnych wysepek Oceanie Indyjskim. Terytoria wokół nich są jednak bogate w złoża minerałów. Sąsiedni Madagaskar miał pozyskać te wyspy w „prezencie” od Francji. Przez rok nic się jednak nie wydarzyło.

Obie strony zgodziły się dojść do porozumienia przed 26 czerwca 2020 r. To rocznica niepodległości Madagaskaru i objęcie kontroli nad Wyspami Rozproszonymi byłoby dużym sukcesem rządu w Antananarywie.

Pięć małych wysp to zarazem prawdziwy ekologiczny raj z wyjątkową różnorodnością biologiczną? Jest tu jednak i ropa. W dodatku mały archipelag położony przy ważnym szlaku żeglugowym ma też znaczenie strategiczne.

Madagaskar domaga się kontroli nad wyspami od 1973 roku. Francja wyłączyła Wyspy Rozproszone z przyznanej Madagaskarowi niepodległości zaledwie dwa dni przed jej ogłoszeniem. Przed międzynarodowym Sądem Arbitrażowym Paryż mógłby spór o wyspy przegrać.

Do tej pory obie strony unikały uciekania się do organów międzynarodowych, tym bardziej, że łączą je mocne więzi ekonomiczne. W czasie rozmów w Paryżu w maju 2019 r., które prowadził prezydent Madagaskaru Andry Rajoelina z Emmanuelem Macronem, ustalono, że zostanie powołana komisja ds. przyszłości tych wysp. Miała osiągnąć porozumienie przed 26 czerwca 2020 r., w 60. rocznicę uzyskania niepodległości Madagaskaru.

Francja straciła zapał do oddawania Wysp Rozproszonych

Od tego czasu Francja zakwalifikowała część archipelagu jako krajowy rezerwat przyrody, a komisja żadnych ustaleń nie dokonała i spotkała się tylko jeden raz w listopadzie 2019 r. Malgasze poczuli się oszukani. Przed ambasadą Francji w Antananarywie doszło do manifestacji.

Prezydent Andry Rajoelina próbuje uspokoić swoich rodaków i zapewnia: „Będziemy domagać się zwrotu naszych praw i będziemy bronić naszej zwierzchności nad tymi wyspami”. Ukryte pod wodą bogactwa naturalne i spór o „strefy ekonomiczne” na oceanie raczej negocjacji nie ułatwiają.

W 1979 r. ONZ przyjęła niewiążącą rezolucję, uznającą, że Wyspy Rozproszone zostały „arbitralnie oddzielone” od Madagaskaru. Paryż do rezolucji się nie odniósł.

Teraz pomysł przekazania Wysp Rozproszonych Madagaskarowi wydaje się zamrożony. Paryż ewentualnie wybrałby opcję „wspólnego zarządzania”. „Francja chce być partnerem Madagaskaru, a nie rywalem” – zapowiedział prezydent Emmanuel Macron. Dlatego przez rok nic się nie zmieniło.

Antananarywa mogłaby wejść na drogę prawną, ale popsułoby to wzajemne relacje, a pomoc i wsparcie Paryża są dla Madagaskaru w wielu obszarach nie do przeceniania. Na razie zwrotu wysp więc nie będzie.

Źródło: France Info

3 KOMENTARZE

  1. Oddanie tych wysp byloby aktem glupoty ze strony Francji. Historia bowiem uczy nas, ze chocby kupa golych kamieni oddana we wladanie murzynom konczy sie przemianie tychze kamieni w szajs, dymiacy i woniejacy Będzie owa kupa wymagać ciężkiej forsy od ONZ-tu czy innej załganej głupoty tylko po to, żeby obniżyć poziom smrodu, jako ze wyzerować się już nie da. Vide Afryka. Cała w swej krasie.

  2. USA i Wielka Brytania przegrały arbitraż ONZ z mieszkańcami i potomkami mieszkańców Diego Garcia, ale ani myślą oddawać wyspę nielegalnie wysiedlonym prawowitym właścicielom! :-))))))))))))))))))))

Comments are closed.