
Mieszkaniec gminy Jordanów napisał w komentarzu „precz z narodowcami” i przerobił herb miasta dodając mu tęczowe tło. Sąd twierdzi, że nic się nie stało, a lewica jest wniebowzięta.
Lewica gdy ktoś krzyczy „precz z LGBT!”: płacz i larum. Ta sama lewica, gdy ktoś krzyczy „precz z narodowcami!”: „super, miał prawo protestować!”.
Nie chodzi wcale o ograniczanie wolności słowa, tylko o wskazanie tego, jak oni myślą. W gminie Jordanów lewicowcy po raz kolejny pokazali, że istnieje dla nich zła dyskryminacja, oraz dyskryminacja pozytywna.
Jakiś lewicowy działacz chciał „zaprotestować przeciwko uchwale antyLGBT Rady Gminy Jordanów”. Dlatego napisał „precz z narodowcami” i przerobił herb miasta dodając mu tęczowe tło.
Sąd dla nieletnich stwierdził, że 16-latek nie popełnił przestępstwa. No, i może sąd rzeczywiście miał rację. Bo też nie ma co być przesadnie przewrażliwionym.
Żenująca jest jednak reakcja organizacji lewicowych, które korzystając z tego wyroku piszą teraz wszędzie „precz z narodowcami!”.
Więc to jest ta tolerancja? Można sobie wyobrazić, jak wyglądałyby nagłówki niektórych mediów, gdyby to organizacje prawicowe zaczęły pisać „precz z homoseksualistami!”, „precz z lewicowcami”, „precz z…”.
Sąd dla nieletnich stwierdził, że 16-latek nie popełnił przestępstwa przerabiając herb miasta, dodając do niego tęczowe tło i pisząc w komentarzu: "precz z narodowcami".
W ten sposób nastolatek zaprotestował przeciwko uchwale antyLGBT Rady Gminy Jordanów. PRECZ Z NARODOWCAMI! pic.twitter.com/xj1EcrPaUN
— Socjaliści LGBT 🏳️🌈🌹 (@socjalisciLGBT) June 27, 2020