W odmętach szaleństwa. Całkiem świeżutki Arsene Lupin. I całkiem czarny

Kategoria:

UWAGA! Tekst zdemonetyzowany!
CENZURA

Szanowny Czytelniku! Czytasz artykuł, w którym musieliśmy wyłączyć reklamy. Został on uznany za nienadający się do monetyzacji, zbyt kontrowersyjny, niepoprawny politycznie itd. Rozważ wsparcie Fundacji Najwyższy Czas, która pomaga utrzymywać nasz portal (KLIKNIJ)

Netfliks już w wkrótce pokaże nowy serial o legendarnym francuskim włamywaczu Arsenie Lupin. Zgodnie z najnowszą obłąkańczą tendencją zagra go czarnoskóry Omar Sy.

Gaumont kręci dla platformy Netfiks kolejną adaptację kultowej francuskiej powieści Maurice’a Le Blanca o dżentelmenie włamywaczu – Arsenie Lupin.

Pierwsza książka o jego przygodach ukazała się w 1905 roku. Do 1941 roku – do śmierci Le Blanca – ukazało się aż 35 książek o szlachetnym włamywaczu, który okradał tylko przestępców.

CENISZ SOBIE WOLNOŚĆ SŁOWA? MY TEŻ!

Środowisko skupione wokół pisma "Najwyższy Czas!" i portalu NCzas.com od lat stoi na straży konserwatywno-liberalnych wartości. Jeżeli doceniasz naszą pracę i nie chcesz pozwolić na to, aby w Internecie zapanowała cenzura – KLIKNIJ wesprzyj naszą działalność. Każda złotówka ma znaczenie!

Na podstawie tych powieści nakręcono 3 filmy i 2 seriale. Jeden z nich, międzynarodowej produkcji „Arsene Lupin”, wyświetlany był w telewizji polskiej jeszcze w czasach PRL.

Jednym z wielkich atrybutów włamywacza była umiejętność przebierania się i udawania kogoś innego.

Teraz szykowana jest kolejna adaptacja – serial Netflix. Szlachetnego włamywacza zagrał pochodzący z mauretańsko senegalskiej rodziny Omar Sy. Nowe przygody czarnoskórego Lupin toczyć się będą już nie w czasie belle epoque, ale współcześnie.

Dla Francuzów Lupin jest kimś takim jak Sherlock Holmes dla Brytyjczyków. Pomysł by szlachetnego włamywacza zagrał czarnoskóry aktor został powszechnie wyszydzony we francuskich mediach społecznościowych. Te tradycyjne, są oczywiście zachwycone tym, że kultową dla Francuzów postać zagra murzyn.