
– Platforma Obywatelska popełniła straszny błąd, decydując się na to, żeby nie poprzeć obywatelskiego kandydata, który miał większe szanse wygrania z Andrzejem Dudą. Wygrała logika partyjna. Teraz będzie krzyk: „Ojej, ojej, pomóżcie nam”. Trzeba było myśleć wcześniej, droga Platformo, o tym, kto miał większe szanse wygrać z Andrzejem Dudą – stwierdził podczas nagrania na Facebooku Szymon Hołownia. Czy to oznacza, że dziennikarz może zrobić KO psikusa i poprzeć Dudę?
– Zrobiliśmy naprawdę wspaniałą kampanię. W całym tym zablokowanym systemie PiS i Platformy pokazaliśmy, że może być zupełnie nowe myślenie o polityce – pełne energii, pełne radości, pełne chęci budowania – mówił Hołownia w czasie transmisji na Facebooku.
– Jest jasne, że ja te wybory przegrałem. Nie ma co mówić i kokietować, że jest inaczej. Teraz trzeba zrobić (…) tak, by Polska nie przegrała drugiej tury, a to może nam się przytrafić – ostrzegł. Co miał na myśli?
– Polska jest dla mnie ważniejsza, niż Platforma Obywatelska. Dlatego nie zamykam się i nie strzelam fochów: dalsze rozmowy oprzemy o meritum – zapowiedział Hołownia.
Dalej zapewnił, że decyzję o przekazaniu poparcia poda w środę albo w czwartek. Najpierw musi ustalić szczegóły z liderami regionalnymi.
Z wypowiedzi można wywnioskować, że Hołownia ma olbrzymi żal do Platform, która zamiast poprzeć jego kandydaturę, sięgnęła po własnego „wybrańca” – prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Czy ten żal zwycięży z niechęcią do Andrzeja Dudy? O tym przekonamy się za kilka dni.

![Miller OSTRO o pomocy Ukrainie. „Każdy nasz transport nie powinien odbywać się za darmo” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/04/Miller-100x70.jpg)





![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)
