Już się debat nie boją. Teraz nie mają z kim przegrać. Duda zaprosił Trzaskowskiego do TVN-u!

Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski. / foto: Flickr/Wikimedia: EPP (kolaż)
Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski. / foto: Flickr/Wikimedia: EPP (kolaż)

Otrzymałem zaproszenie na bezpośrednią debatę z Andrzejem Dudą przed II turą wyborów prezydenckich, która miałaby się odbyć 2 lipca. Organizować chcą ją wspólnie TVN, TNV24, ONET i WP. Chciałem debaty, chcę debaty, będę na debacie – podkreślił kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski. Szkoda, że obaj nie byli chętni do poważnej debaty przed I turą.

„Właśnie otrzymałem zaproszenie na bezpośrednią debatę z Andrzejem Dudą przed II turą wyborów prezydenckich. Miałaby się odbyć w czwartek, 2 lipca, a zorganizować chcą ją wspólnie TVN, @tvn24, @onetpl i WP. Ja stawiam sprawę jasno – chciałem debaty, chcę debaty, będę na debacie!” – napisał Trzaskowski w poniedziałek na Twitterze.

Do wpisu dołączył pismo z zaproszeniem na debatę. Podkreślono w nim, że TVN, TVN24 i największe polskie portale: ONET oraz WP zapraszają Andrzeja Dudę i Rafała Trzaskowskiego do wspólnej debaty prezydenckiej. „Multimedialna debata planowana jest na czwartek 2 lipca, start godz. 19.25. Prowadzić ją będą Monika Olejnik (TVN24), Grzegorz Kajdanowicz (TVN/TVN24), Andrzej Stankiewicz (ONET) i Marek Kacprzak (WP)” – poinformowano w zaproszeniu.

„Debata odbędzie się wedle precyzyjnie ustalonych zasad” – czytamy. „O kolejności odpowiedzi na pytania, zabierania głosu w podsumowaniu, czy też miejscu w studiu decydować będzie losowanie. Formuła debaty przewiduje pytania dziennikarzy, riposty, wzajemne pytania oraz wolne oświadczenia kandydatów. Każda redakcja będzie zbierała pytania od widzów i internautów” – czytamy.

W zaproszeniu podkreślono też, że sygnał debaty nieodpłatnie udostępniony zostanie wszystkim innym zainteresowanym mediom. Debata dostępna będzie na platformie TVN24 GO oraz na Twitterze, Facebooku i YouTubie.

„Odpowiadając na gotowość Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego do wzięcia udziału w debacie wierzymy, że transmitowana w wielu mediach tradycyjnych i internetowych debata ułatwi milionom widzów i użytkowników podjęcie świadomej oraz odpowiedzialnej decyzji w wyborach” – czytamy.

Jak donosi portal wPolityce.pl debatę z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego planuje też Telewizja Polska. Według portalu debata miałaby się odbyć 6 lipca w Końskich (woj. świętokrzyskie).

Już się debat nie boją?

Przed pierwszą turą zarówno sam Krzysztof Bosak i środowisko Konfederacji podkreślało, że zarówno Dudą jak i Trzaskowski odrzucają oferty konkretnych debat, bo boją się starcia z innymi kontrkandydatami. Wiedzieli, że przy obecnym układzie mogli tylko stracić na merytorycznych potyczkach z Bosakiem. Konfederaty ze względu na preferencje ideowe bardziej powinien obawiać się Duda, a Trzaskowski z pewnością drżał przed Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem czy idącym na świeżości Szymonem Hołownią.

Źródło: PAP, NCzas.com

9 KOMENTARZE

  1. Ja uważam, że te wybory są zbędne. Skoro pis ma rządzić do końca świata to obecny prezydent powinień być jeden dzień dłużej.

  2. niech dopuszczą jeszcze pytania (po 3) od, byłych już, kontrkandydatów na te stanowisko; wtedy pewnie dowiemy się najwięcej o onych, a nie tam pierdu, pierdu (nie)naszych dziennikarzyn;

Comments are closed.