Pilne! Warszawa sparaliżowana. Pod wodą budynki ministerstw, place i główne arterie miasta [WIDEO]

Po gwałtownej burzy woda zalała wiele budynków i głównych arterii miasta. Zdjęcie: PAP/Wojciech Olkuśnik
Po gwałtownej burzy woda zalała wiele budynków i głównych arterii miasta. Zdjęcie: PAP/Wojciech Olkuśnik

Przez Warszawę przeszła wielka burza. Zalanych jest wiele ważnych ulic i placów miasta, podtopione budynki i metro.

Wśród podtopionych budynków są Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwo Środowiska, Dyrekcja Lasów Państwowych, Dworzec Centralny. Nie działa stacja metra Ratusz-Arsenał. Zalane są Plac Trzech Krzyży, Plac Zbawiciela, Wisłostrada, Aleja Krakowska.
Straż Pożarna dostała już ponad 300 zgłoszeń

https://twitter.com/kapitan_kotwica/status/1277623428384686082?s=20

12 KOMENTARZE

  1. hahahha zatopic to gniazdo pasozytow i czerwonych zlodzieji!!!!!!!oby w tym czasie obradowal sejm i rzad!!!!!!!!!!!!!!!

  2. powódź nam nie grozi !! mamy , wreszcie, wspaniałe zbiorniki retencyjne, nowe wały przeciwpowodziowe
    Na terenach zalewowych, nikt nie mieszka, ci, którzy tam mieszkali, dostali domy i ziemię, gdzie indziej.Nawet cofka na rzekach jest nam niegroźna.Na wszystkich rzekach wpływających do
    Bałtyku,niejaki ryży kazał zbudować zamykane bramy przeciwzalewowe, podobne do tych w Rotterdamie i na Tamizie, ale dużo od nich nowocześniejsze.
    Tenże ryży, znany twórca „zielonej wyspy”,którą nam zafundował za bilion zł długów, wraz z przydupasami ,sypał owe wały, przez 7 lat! Różne kanały telewizyjne pokazywały go ,jak w krawacie i eleganckim garniturze
    biega po wałach i „pali głupa”.Wreszcie mamy wały przeciwpowodziowe których nie musimy się wstydzić, przeciwnie, możemy być z nich dumni! Nawet Amerykanie, co rusz, przyjeżdżają
    do Polski, obejrzeć, owe wały, sami będą takie budować na Mississippi!! Ponadto, jak powszechnie wiadomo,
    mamy najwybitniejszego na świecie fachowca do walki z powodzią, niejakie cimoszątko!!

Comments are closed.