Spurek wieszczy kolejną pandemię i postuluje przymusowy weganizm

TVP/Dr Sylwia Spurek. Foto: Facebook
Dr Sylwia Spurek. Foto: Facebook

Wybrana z list Wiosny Biedronia europoseł Sylwia Spurek wieszczy na Twitterze kolejną pandemię. Jej zdaniem uratować świat może tylko weganizm. Rafał Ziemkiewicz celnie skomentował wpis eurodeputowanej.

Sylwia Spurek szuka wszelkich okazji, by propagować przymusowy weganizm. Niedawno przekonywała, że „czas uzmysłowić sobie, że to, co jemy jest sprawą polityczną„. Podkreślała też, że skala używania antybiotyków w hodowli zwierząt jest zbyt duża, by spokojnie jeść mięso. Zamiast jednak dążyć do podniesienia jakości mięsa, Spurek uparcie podąża drogą wiodącą do wprowadzenia zakazu spożywania go.

„W Chinach wykryto nowy szczep wirusa świńskiej grypy, który ma potencjał do wywołania kolejnej pandemii. To kolejny dowód na to, że rezygnacja ze spożywania mięsa i koniec zabijania zwierząt to konieczność, a nie kaprys. Czas w końcu wyciągnąć wnioski”grzmiała na Twitterze Spurek.

Internauci jednak nie mieli litości w komentarzach. „Jedynym wnioskiem jaki można z tych bzdur wyciągnąć, to jest konieczność wybicia wszystkich zwierząt, jakie żyją na tej planecie” – czytamy.

„Żeby zniszczyć wirusa trzeba wyrżnąć wszystkie świnie. Nie ma zmiłuj” – skomentował jeden z użytkowników.

„Historyczna konieczność. Hm… Skąd my to znamy? #neomarksizm #neobolszewia” – zauważył inny.

„Dlaczego Pani tak nienawidzi zwierząt? Gdyby ludzie zrezygnowali z mięsa, zniknęłyby ze świata całe gatunki! Co Pani złego uczyniły krowy, świnie, kury, że domaga się Pani ich unicestwienia? Sądzi Pani, że świnie i krowy żyłyby sobie w parkach narodowych niczym żubry?” – zastanawiał się jeden z użytkowników.

„Jeśli przestaniemy oddychać to nie będzie zakażeń Covidem” – czytamy.

Do wpisu zadeklarowanej obrończyni krów odniósł się także Rafał Ziemkiewicz. – „Wg tej samej logiki ebola to dowód, że trzeba eksterminować Afrykanów a HIV – homoseksualistów” – skwitował publicysta.

Źródło: Twitter

3 KOMENTARZE

  1. Pomysły Sylwii Skórek

    W sprawie pękniętych „Czajki” rurek
    Nie tylko Grin Pic milczy dziwnie,
    Ale też milczy Sylwia Skórek…
    „Dlaczego milczy?” – Dość naiwnie
    Zapytał pewien internauta.
    Ja mu odpowiem: to przez auta!

    „S7 droga ekspresowa
    Może siedliska psuć chomików!!!”
    Europosłanka jest gotowa
    Wstrzymać budowę. Urzędników
    W Brukseli przejmą Skórek racje…
    Już wniosła więc interpelację.

    Skórek czy Spurek jej nazwisko? –
    Już słyszę gniewny głos krytyka.
    Cóż, Sylwia paska jest dość blisko
    Z wołowej skóry… Stąd wynika
    Zmiana (co krówek obrończyni,
    Jak drogi pasek, radość czyni!).

    Persona nieuświadomiona
    Sylwii mieć pasek za złe może:
    „Gwałcona krowa, co wymiona
    Maltretowane ma w oborze
    Oddała życie… A z jej ciała
    Krów obrończyni pasek wdziała!”

    Krów i – dodajmy – też chomików
    „Praw obrończyni” nie ma paska
    Z krowy, lecz z byka! (Żywot byków
    To zaś „gwałcenie krów”!!!) Więc głaska
    Skórek swój pasek i bioderka…
    I w lustrze na swą kolię zerka.

    Kolia jest z pereł. Małży męka,
    Co perłę, jak niechcianą ciążę,
    Musiała znosić – serce pęka! –
    Dobiegła końca… Teraz dążę,
    Aby powiedzieć: Ta aborcja
    To także Skórek zasług porcja!

    Z pomysłów biorą się!!!… Gdy znowu
    Tylko na kartki mięso będzie,
    To wtedy zakaz zwierząt chowu
    Zasługą Spurek w pierwszym rzędzie
    Stanie się. (Która nie je mięsa.
    I nie da innym zjeść – ni kęsa!)

    Sprawa emisji. Sylwia Skórek
    Jej całym sercem przeciwdziała!
    Dlatego wiatr z wewnętrznych rurek
    Wstrzymuje… (Dawno nie pier. działa.)
    Metan wypełnia jej mózgowie…
    I stąd pomysły co się zowie!!!

Comments are closed.