W odmętach lewackiego szaleństwa. Pogrążony w chaosie i przestępczości Londyn zatrudni policjantów „tropicieli” rasizmu

Ulubieniec europejskiej lewicy, muzułmański burmistrz Londynu Sadiq Khan fot. PAP/Abaca/Utrecht Robin
Ulubieniec europejskiej lewicy, muzułmański burmistrz Londynu Sadiq Khan fot. PAP/Abaca/Utrecht Robin

Lewacki i muzułmański burmistrz Londynu Sadiq Khan zamierza zatrudnić specjalnych policjantów do tropienia rasizmu. Zapłaci im krocie Jednocześnie zgodnie z postulatami lewaków zamierza obciąć fundusze na policję, w czasie gdy w mieście notuje się rekordową przestępczość.

Stanowska „tropicieli” rasizmu są w londyńskiej policji od 2003 roku. Teraz jednak burmistrz Sadiq Khan zamierza zatrudnić dodatkowych 50 osób i zafundować im aż 50 procent podwyżki. Tropiciele będą pracować na niepełny etat, ale otrzymywać bardzo sowite wynagrodzenie.

Gdyby przeliczyć je na normalny czas pracy to zarobki politruków od rasizmu sięgać będą ok 40 tysięcy funtów (ok. 200 tysięcy złotych) rocznie – informuje dziennik „the Sun”.

W tym samym czasie Londyn zamierza zmniejszyć finansowanie samej „prawdziwej” policji. Podwyżka dla politruków szykowana jest także w czasie kiedy cała Wielka Brytania zaczyna wchodzić w potężny kryzys wywołany pandemia koronawirusa. Zmniejszenie finansowania dotknie także miejską straż pożarną.

Nowi tropiciele mają zajmować się głównie wykrywanie rasizmu u potencjalnych policjantów, czyli tych, których miasto ma zatrudniać do „normalnej” pracy. W ogłoszeniach rekrutacyjnych, które podpisała szefowa londyńskiej policji Cressida Dick nie ma mowy o żadnych wymogach jakie mają spełniać owi „tropiciele” rasizmu.

Nie wiadomo też kto sprawdzi, czy aby sami tropiciele nie są rasistami. Zwłaszcza, że chodzi także o rasizm „nieujawniony” , a nawet „nieuświadomiony”.

Pod rządami Sadiq Khana Londyn notuje bezprecedensowy wzrost przestępczości i to zwłaszcza tej z użyciem brutalnej przemocy. Stał się prawdziwą „stolicą nożowników”. W ciągu zaledwie trzech lat liczba przestępstw z użyciem noża wzrosła aż o 52 procent.

W Londynie w 2019 roku zostało zamordowanych 149 osób. To najwyższa liczba ofiar od 10 lat. W stolicy Wielkiej Brytanii dochodzi dziennie do 40 przestępstw z użyciem noża.

6 KOMENTARZE

  1. Ale czego innego się spodiewać? W rządzie ministrami są Hindusi a mayrem Londynu Pakistańczyk, prawda? Można, można. Nie możemy im zabronić oszaleć. Jak tak lubią, to ich wolny wybór. Niech tylko innym niczego nie narzucają, ok?

Comments are closed.