Korwin-Mikke: w interesie kobiet jest, by NIE MIAŁY czynnego prawa wyborczego

Janusz Korwin-Mikke. / foto: YT: Super Express

Moim celem jest mieć poparcie 40 proc. mężczyzn i 5 proc. kobiet” – ten wpis Janusza Korwina-Mikkego zwrócił uwagę Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Prezes partii KORWiN nie rozumie dlaczego i tłumaczy, o co mu chodziło.

„Ponieważ rzecz tyczy kobiet, które nie są w Polsce ani „rasą” oni „obcymi” stwierdzam, że seksiści z OMZRiX malwersują pieniądze przyznane im na realizację tytułowych celów” – twierdzi Janusz Korwin-Mikke.

W następnym wpisie prezes partii KORWiN tłumaczy, o co chodziło mu w tekście, który wzbudził aż takie kontrowersje.

„3 lata do wyborów, więc można pisać prawdę”

„Powiedzmy jasno: do wyborów 3 lata, a pamięć wyborców jest krótsza, niż dwa tygodnie. Dlatego właśnie teraz można sobie pozwolić na pisanie prawdy – a nie głupot obliczonych na poparcie mas wytresowanych przez szkoły-uczelnie-telewizję” – pisze Janusz Korwin-Mikke.

„A prawda jest taka, że cywilizacja upada – a przyczyną jest wprowadzenie d***kracji, a następnie rozszerzenie jej na kobiety” – dodaje prezes.

„Głosy mądrych kobiet nie mają znaczenia”

„Mądre kobiety doskonale wiedzą, że w ich interesie leży, by kobiety NIE MIAŁY czynnego prawa wyborczego. Bo co z tego, że ona sobie zagłosuje – skoro prawo głosu otrzymają również wyznawczynie p.prof.Magdaleny Środowej, p.Anny Sobeckiej czy p.Marceliny Zawiszy??!? W d***kracji jej jeden głos nie ma znaczenia. Te miliony głosów – mają” – tłumaczy Janusz Korwin-Mikke.

„Większość kobiet głosuje za państwem opiekuńczym”

„Lewica doskonale wie, co robi, starając się maksymalnie rozszerzyć polityczne prawa kobiet. Bo kobiety będą zawsze w ogromnej większości głosowały za „państwem opiekuńczym”, czyli za socjalizmem; bo taka jest ich natura i tak być powinno. Mądre kobiety – te 5% – i tak mamy za sobą. By przekonać pozostałe, trzeba zacząć bredzić, o bezpieczeństwie socjalnym, o równouprawnieniu, o nierównościach płacowych…

Tylko… czym wtedy różnilibyśmy się od Lewicy?!” – uważa prezes.

„Potrzebna jest kontrrewolucja kulturalna. Równość jest złem”

„Powtarzam po raz kolejny: POTRZEBNA JEST KONTR-REWOLUCJA KULTURALNA, Zanegowanie wartości, dzięki którym ONI trzymają władze. I choć więcej głosów uzyska się głosząc hasło RÓWNOŚCI – trzeba otwarcie mówić, że RÓWNOŚĆ jest ZŁEM. Być może więcej głosów uzyska się schlebiając kobietom – ale głosić trzeba, że rządzić muszą mężczyźni, a kobiety muszą ich słuchać” – pisze Korwin-Mikke.

„To jest w interesie kobiet. O ile nie chcą skończyć w haremach”

„I jest to, oczywiście, w interesie kobiet – jeśli nie chcą skończyć w haremach, rzecz jasna. I lepiej słuchać męża, którego się sobie samej wybrało, niż pp.Sobeckiej, Środowej i Zawiszy!! A to one rządzą w d***kracji. Reasumując: wydałem 40 lat temu „pod ziemią” broszurę śp.Aleksandra Sołżenicyna p/t: ”Żyć bez kłamstwa” – i staram się to robić (nie zawsze mi się to udaje – ale naprawdę się staram). Nawet, gdybym miał czasowo stracić część głosów” – uważa polityk.

Korwin-Mikke twierdzi jednak, że tego typu wpisy nie odbierają mu poparcia.

„Ale: czy koniecznie tracić? Twierdząc, że „Kobiety powinny słuchać się mężczyzn” ogranicza się poparcie kobiet do tych 5% mądrych – ale można zyskać i 60% wśród mężczyzn! Do zrozumienia tego hasła facet wcale nie musi być Mistrzem Intelektu – nieprawdaż? Trzeba je tylko uparcie, do znudzenia, powtarzać. To elementarz propagandy” – kończy poseł.

56 KOMENTARZE

    • Bosak musi odejść ! To mały krętacz, mięczak i karierowicz. Won! Przegrałeś z kretesem i musisz ponieść tego konsekwencję.

      • To nieprawda, że Bosak przegrał. 36 procent głosujących na niego to nowi zwolennicy, przekonani od czasu wyborów do parlamentu. Tylko 64% wyborców Konfederacji potwierdziło swój wybór wskazując Bosaka. Te 36% to najprawdopodobniej tzw. elektorat buntu, który podąża za nowościami, który tym razem podążył za Hołownią. W tym kontekście nieznaczne poprawienie wyniku w liczbach bezwzględnych uważam za umiarkowany sukces i dobrze wróży na przyszłości.

    • Moze to dla paru korwinowych akolitow bedzie zaskoczeniem gdy dowiedzy sie ze czerpie on swa madrosc z ksiazek zydowskiej filiozof, Ayn Rand.
      Nie musze chyba dodawac, ze kobiety.

      No coz.
      Tak to bywa gdy czlowiek pozwoli zasmiecic sobie umysl babskim gadaniem.

      • W dodatku żydowskiej filozofii obiektywizmu. Aj-waj. Człowiek jest celem samym w sobie, posiada prawo własności samego siebie, nie posiada zaś tego prawa wobec kogokolwiek innego..

      • Jakby Ci tu powiedzieć… no i co z tego??
        Najwyraźniej nieustannie krytykujesz kogoś/coś, o kim nie masz zielonego pojęcia – mam na myśli nie tyle JKM, co wolnościowców.

  1. Korwin ma rację. Nie na darmo masoneria założyła sobie ze to właśnie od kobiet zacznie się tzw rewolucja antykulturowa i polityczna na świecie. Proszę spojrzeć na większość kobiet które zasiadają w różnych gremiach partii czy rządach: są to z reguły feministki, o lewackich sposobie myślenia, tzw kobiety wywolone, zwolenniczki aborcji, antykoncepcji, rozwiązłości seksualnej, stawiajace wyżej karierę niż rodzinę, dzieci, ognisko domowe , wychowane już na tzw ‚prasie kobiecej’.

    • – i już właśnie żyją w haremie, który bezwiednie tworzą,
      można powiedzieć: harem otwarty – jak społeczeństwo otwarte,
      – i heroicznie walczą z problemami, które same (i nie same) stworzyły, bidulki

    • Oczywiście, że ma pełną rację, choć chór kobiet zacznie krzyczeć.
      Ale dobrze, że JKM dostrzegł moment, kiedy może takie rzeczy wypowiadać. Oby się tego wytrwale trzymał.

      • Wy naprawdę jesteście debilki. JKM uczynił ze swych kontrowersyjnych wypowiedzi sposób na życie poprzez rozpoznawalność, a zgraja zasrańców biega za Korwinem i powtarza jego głupoty.

        • to nie sa kontrowersyjne poglady ale realistyczne podsumowanie.
          99% kobiet na zachodzie to komunistki, ktore ciagle szukaja jakiejs luki w rownosci, plci itp. wiekszosc niezamezna, wiekszosc feministki, degeneratki etc
          Korwin mowi prawde, kobiety nie powinny sie zajmowac polityka, przyklad Merkel, bo nie do tego zostaly stworzone. jesli odbierze sie kobiecie i wmowi jej sie cos do czego nie jest naturalnie stworzona to wtedy mamy przyklad nie-kobiet ale zsowietyzowanych kobiet ktore wlasciwie kobietami juz nie sa bo ich sposob myslenia i odczucia zostal przeksztalcony na model sowiecki.
          Z tym sie zgodze ze kobiety sa naprawde debilkami, i dlatego potrzebuja silnych mezczyzn ktore nie tylko ich ochronia przed swoim debilizmem, ale takze prowadzil wlasciwa droga przez cale zycie.

        • Jak na razie, to nieustannie obserwuję Ciebie, że ganiasz za JKM i za nami. Pożytku z tego nie mamy, tylko piasek w tryby…

  2. Niestety JKM ma rację. Dlatego idziemy na dno. A kobiety zmiast bezpieczeństwa i stabilizacji wszystko stracą.
    Coraz szybciej zbliża się bankructwo ekonomiczne i moralne systemu. To co widzimy w USA to jest przedsmak.
    Objawy widzimy wszędzie już teraz: unikanie przez rozsadnych mężczyzn związków z kobietami, rozpad istniejących rodzin, zapaść demograficzna, ogromne i eksplodujące długi państwowe, biurokracja, zamordyzm, masowe migracje.

    • Najgorsze jest to, że gdy będziemy już tonąć i łapać wodę, to kobitki podniosą krzyk „Ratujcie! Przecież jesteście mężczyznami!”

    • madrze powiedziane, ja unikam zwiazkow bo na zachodzie nie mozna juz znalezc normalnych kobiet a kobiety-sowieta w swoim otoczeniu nie toleruje.
      sa ludzie ktorzy probuja ale z komunistyczna kobieta nie mozna sobie ukladac zycia na dluzsza mete a co dopiero przeciez to konflikt swiatopogladu jest.

  3. „Ponieważ rzecz tyczy kobiet, które nie są w Polsce ani „rasą” oni „obcymi” stwierdzam, że seksiści z OMZRiX malwersują pieniądze przyznane im na realizację tytułowych celów”. To jest najlepszy fragment, reszta taka sobie ale nie ma na co się oburzać. Mógł sobie darować fragment „rządzić muszą mężczyźni, a kobiety muszą ich słuchać”. Mało jest mężczyzn idiotów czy szubrawców? Poza tym sam sobie zaprzecza – skoro kobiety są, jego zdaniem, mądrzejsze od mężczyzn, a mądrych kobiet jest tylko 5%, to skąd weźmie te 40% mądrych mężczyzn. Inny fragment też jest nierozsądny: „do wyborów 3 lata, a pamięć wyborców jest krótsza, niż dwa tygodnie”. Nie bój, nie bój, wyciągną przy następnych wyborach i specjalnie w tym celu zaproszą do studia. Na szczęście Konfederacja na tym niewiele ucierpi, w razie potrzeby odcinając się od prywatnych opinii JKM.

    • Ogólnie się z Tobą zgadzam, ale w jednym nie – upraszczasz, bo mądrość w jednym przypadku znaczy coś innego niż w drugim.
      Cóż, to te niefortunne skróty myślowe JKM. Jestem pewien, że przy dłuższej rozmowie doszło by do porozumienia, lecz przez media tak to wygląda.

    • „Mało jest mężczyzn idiotów czy szubrawców? Poza tym sam sobie zaprzecza – skoro kobiety są, jego zdaniem, mądrzejsze od mężczyzn, a mądrych kobiet jest tylko 5%, to skąd weźmie te 40% mądrych mężczyzn. ”
      Przede wszystkim JKM uważa, że wśród mężczyzn przeciętność (standard) jest o wiele mniejsze niż u kobiet. Dlatego według niego, jest więcej u mężczyzn idiotów i szubrawców, tak jak i geniuszy i sprawiedliwych. Coś w stylu
      50% głupich, 20% przeciętni, 30% inteligentni z czego np. 10% to geniusze.
      Natomiast u kobiet coś w stylu
      40% głupich, 50% przeciętne, 10% inteligentne z czego 5% to geniusze.
      Po drugie mądrość to nie to samo co inteligencja. JKM zawsze podkreślał różnicę pomiędzy jednym, a drugim. Tym samym nigdzie sobie nie przeczy, bo nadal najwięcej jest głupich i nadal wśród kobiet znajdziesz więcej mądrych niż u mężczyzn i nadal przeciętni (będący blisko inteligentnych) wraz z inteligentnymi mogą Ci dać 40% głosów.

      Pomijając powyższe na co ciężko znaleźć dowody (brak rzetelnych badań), w moim mniemaniu więcej tu do powiedzenia ma natura kobiet niż ich mądrość czy inteligencja. Z natury większość kobiet szuka oparcia na sile partnera (bezpieczeństwo), stąd tak je „ogrzewają” hasła opiekuńcze, w szczególności gdy na horyzoncie pojawia się dziecko. Niestety wtedy kobieta dla dziecka jest w stanie poświęcić wiele (a nawet wszystko), nie tylko swoją, ale i również cudzą wolność.
      Z mężczyznami jest inaczej. Mężczyźni to łowcy (tak było w przeszłości, to głównie mężczyzna polował, a kobieta opiekowała się ogniskiem domowym) i ryzykanci ceniący sobie niezależność. Niestety i tu wielu z nich ulega presji kobiet, z którymi są w związku, co też ma ugruntowanie w ich naturze. Przez co uczucia przysłaniają mądrość i podejmowaniu decyzji wbrew rozumowi (brak chłodnej kalkulacji), co z czasem wychodzi na szkodę wszystkim.

      • Korwin rozróżnia (słusznie) mądrość i inteligencję. Jego zdaniem kobiety są średnio mniej inteligentne od mężczyzn ale mądrzejsze.

      • Jeśli chodzi o inteligencję kobiet i mężczyzn, to proszę, nie mówcie, że Korwin tak uważa, tylko takie są po prostu badania naukowe, serio. Rozkład inteligencji u obu płci przebiega inaczej, tak już jest.
        Zapewne robiono je w epoce, gdzie jeszcze nauka była jakąś nauką, a nie na usługach lewactwa.

  4. No rece opadaja.
    Jak Konfederacja ma wygrac wybory chocby w gminie Chrubieszow?
    *********************************************************
    „Mądre kobiety doskonale wiedzą, że w ich interesie leży, by kobiety NIE MIAŁY czynnego prawa wyborczego. (…)”

    Margeret Tatcher byla, jak zgaduje, modra kobieta czyz nie?
    A jakos nie slyszalem aby zajaknela sie chociaz o tym, aby pozbawic kobiety praw wyborczych. Czyzby jej swiatopoglad balansowal miedzy poziomami Magdaleny Srody i Anny Sobeckiej?

    „(…) trzeba otwarcie mówić, że RÓWNOŚĆ jest ZŁEM. Być może więcej głosów uzyska się schlebiając kobietom – ale głosić trzeba, że rządzić muszą mężczyźni, a kobiety muszą ich słuchać”

    I znow wraca Margeret Tatcher ktora, gdyby slowa Krula brac na serio, byc moze musialaby sluchac jakiegos angielskiego pedala bo ‚rządzić muszą mężczyźni, a kobiety muszą ich słuchać’.
    No po prostu nie ma sily aby wbic do tego pustego lba podstawowy fakt, ze kobiety to 50% elektoratu i bez ich glosow praktycznie nie ma mozliwosci wygrania jakichkolwiek wyborow. Pan Bosak, ktory odwarknal na te korwinowe miazmaty, wydaje sie lepiej to rozumiec.
    W Polsce kobiety uzyskaly prawa wyborcze zaraz po odzyskaniu niepodleglosci. Nie spowodowalo to zadnych teczowych parad ani homopropagandy a zboczency, tak jak przedtem, kotlowali sie w swoich domach a nie na ulicy.
    Co glosy kobiet maja wspolnego ze szturmujaca antykultura?
    W Arabii Saudyjskiej kobiety glosowac moga dopiero od paru lat (i to nie we wszystkich wyborach i w sposob bardzo ograniczony) i generalnie pozycja kobiety jest tam sporo nizsza niz mezczyzny nie mowiac juz o tym, ze kobieta pod grozba sporej kary musi sluchac meza, a miedzy muzulmanami pedofilia kwitnie na takim poziomie, ze i Daniel Cohn-Bendit moglby wpasc w podziw.

    „„Kobiety powinny słuchać się mężczyzn” ogranicza się poparcie kobiet do tych 5% mądrych – ale można zyskać i 60% wśród mężczyzn! Do zrozumienia tego hasła facet wcale nie musi być Mistrzem Intelektu – nieprawdaż? ”

    Tylko 60%?
    Pare lat temu bylo tego 80%
    Oczywiscie w zlotoustych deklaracjach.
    A skad wiadomo ze 60?
    A moze 55%?
    A moze 40%?
    A moze, jak to mialo miejsce w wyborach w ostatni weekend, 6%?
    I gdy sie rzuca takie hasla to nalezy sie tylko dziwic, ze az 6% i do zrozumienia tego fundamentalnego faktu facet wcale nie musi byc Cybernetykiem – nieprawdaz?

    • Problem w tym ze JKM w swojej madrosci tego nie rozumie. JKM jest przykladem czlowieka ktory powinien byc pozbawiony czynnego i biernego prawa wyborczego.

    • Jak dawno zauważyłem, niewiele wiesz.
      Nie wiem jaka była Margeret Tatcher, za to Margaret Thatcher (to nie jest czepianie się, lecz wytknięcie, że pewne sprawy należy traktować poważnie – sprawdzić pisownię imienia i nazwiska zacnej osoby) wyraźnie mówiła, że została wybrana głosami mężczyzn, bo kobiety, by jej nie wybrały.
      Można się czepiać pewnej myśli JKM. Bo czynne prawo wyborcze trzeba by kobietom odebrać (osobiście poprowadziłbym granicę w inny sposób, bo tego w najbliższym czasie z pewnością nie osiągniemy), lecz z „powinni rządzić mężczyźni” można by sobie darować w wypowiedzi. Nie jest roztropnym zapędzanie kobiety do roli „podporządkowanej”, ale mądrym jest przywrócenie rozsądnych zasady życia. Po prostu mężczyźni nadają się lepiej do pewnych ról (statystycznie rzec ujmując) i to trzeba kobietom przypominać.

      • Nooo, kolego.
        Za to ty wiest juz troche wiecej.
        Wiesz np. ze JKM jest heretyckiego wyznania.
        Ale to byl zaskocz nie?

        Istotnie pomylilem pisownie pani premier za co najmocniej Ja przepraszam i dalej czekam abys pokazal mi Jej cytat, z ktorego jasno wynika ze prawa wyborcze kobiet (precyzujac badz nie precyzujac ktore) powinny byc ograniczone.

        „Nie jest roztropnym zapędzanie kobiety do roli „podporządkowanej” (…)”
        Wogole nie jest roztropnym wygatywac to co JKM. I to publicznie.
        Tak postepuje tylko patentowany duren.
        Najlepszy przyklad:

        „Powiedzmy jasno: do wyborów 3 lata, a pamięć wyborców jest krótsza, niż dwa tygodnie.(…)”
        Juz pomijajac sam fakt, ze marny procent kobiet glosujacych na badz co badz mlodego i dobrze prezentujacego sie Krzysztofa Bosaka dowodzi czegos wrecz przeciwnego, bo musi to byc n.in. efektem wieloletniego powtarzania przez JKM tych samych glupot, to moznaby sie od razu zapytac: a co z mediami i konkurencja polityczna?
        Wyobraz sobie, chlopie, ze zamiast Trzaskowskiego konkurentem Dudy jest dzis JKM. Media natychmiast roznioslyby go na strzeby cytujac rzucone w eter wypowiedzi o kobietach.
        Kiedy uslyszales o tasmach Neumana?
        Kiedy wogole uslyszales o jakims Neumanie?
        Pomoge twojej pamieci: tuz przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi, gdy PiS rozdmuchal sprawe tych tasm w (nomen omen) 3 lata po ich nagraniu.

        Dopoki ta i inni nie uswiadomicie sobie, ze Korwin to jedna z najbardziej szkodliwych kanalii w Konfederacji, bedziecie balansowac na poziomie paru procent, jak to ma miejsce od lat.

        Dobranoc.

        • Dziękujemy za dobre rady, tzn. dziękujemy „nie”, a nie za nie.

          Nazywanie kogokolwiek kanalią wymaga bardzo mocnych przesłanek, a Ty po prostu rzucasz sobie epitetami i uważasz, że tak można. Można, tylko to Ty wychodzisz na kanalię. Jeszcze jest druga możliwość – używasz słów nie znając ich znaczenia.

          Apelować do JKM, który ma 77 lat, by coś w sobie zmienił, skoro robi to od ponad 50 lat, jest żałosnym. Daruj sobie te gadki, nie tacy jak Ty mu to tłumaczyli. Jest jaki jest, dlatego cieszę się, że tym razem zwrócił uwagę na okres przedwyborczy. Zresztą da się zaobserwować, że wyciąga wnioski z uwag mu uczynionych, choć opornie. Cóż.
          Co do wyciągania wypowiedzi, to znów Twoja inteligencja, niestety, nie sięga. Nawet gdyby teraz zaczął wypowiadać się inaczej, to spokojnie wyciągną mu z minionych 30 lat. Powinieneś to sobie uprzytomnić.

          Korwin heretykiem – no i co z tego?? JKM na temat swojej wiary niemal się nie wypowiada i ma do tego prawo, więc i ja się tym nie interesuję. Nie jestem jego znajomym, nie mam wpływu na jego wiarę, każdy odpowiada za swoje życie. Ale jeśli tylko będę miał stosowną okazję, w co oczywiście wątpię, to mogę mu zwrócić uwagę na to czy owo – stosowna okazja to nie spotkanie, a spotkanie, w którym temat zejdzie na wiarę itp., bo ja na pewno nie będę się narzucał.
          Nie powiem, że eschatologiczny los JKM jest mi obojętny, bo nie jest, ale ma od Boga daną wolność i ja tą wolność w pełni szanuję.

          Neumann? A cóż to za pytanie? Nie przywiązuję wagi do tego człowieka, ale skoro pytasz kiedy, to pewnie ze 30 lat temu. A taśmy „ostatnio”. Jestem dość dobrze na bieżąco z polityką od 30 lat, na ile mi czas pozwala, a poświęcam jej całkiem sporo czasu.

          Sądzę, że za 3 lata mocno się zdziwisz jak Konfederacja osiągnie 2-cyfrowy wynik. Chyba, że wcześniej nastąpi jakiś kataklizm.

          • „Sądzę, że za 3 lata mocno się zdziwisz jak Konfederacja osiągnie 2-cyfrowy wynik. Chyba, że wcześniej nastąpi jakiś kataklizm.”

            Tylko na to odpowiem.
            Slysze to juz od 30 lat.
            Byc moze od ciebie tylko pod innym formowym awatarem.
            I dobrze, bo pare razy juz sie zapowiadalo gdyby nie pewna kanalia, ktora na 2 tygodnie przed glosowaniem zaczela publicznie wygadywac o nizszej inteligencji kobiet.

            Kurde, przeciez wystarczy centymetr oleju nad brwiami aby zauwazyc ile szkod JKM narobil.
            Juz mi sie nie chce marnowac czasu.

          • To nie marnuj. Mojego też.
            Przemilczę tę kanalię po raz drugi, choć w duchu powiem, żeś łajdak.
            A do tego ślepy, bo UPR, KNP, KORWiN to nie Konfederacja.

        • Aha, Margaret Thatcher – nie wiem czy chciała(by) znieść czynne prawo wyborcze dla kobiet (nie o tym się wypowiadałem), lecz powiedziała, że „została wybrana głosami mężczyzn, bo kobiety, by jej nie wybrały”, a to coś pokazuje. Jeśli nie widzisz związku między jednym a drugim, to już nic nie poradzę.

    • Rozróżniasz czynne i bierne prawo wyborcze? Czynne prawo wyborcze Margaret Thatcher było guzik warte: 1 głos, tyle samo co jakiejś lewaczki, których (tych lewaczek) w porównaniu do takiej Thatcher zawsze będzie dużo więcej, natomiast bierne dawało jej szansę na wejście do parlamentu i zostanie premierem. A JKM pisał tylko o czynnym. Czytaj ze zrozumieniem.
      Można się oburzać, że niby znowu JKM spowoduje, że spadnie poparcie. Ale czy te jego rozważania rzeczywiście czytają kobiety? Jeśli tak, to zapewne te „5% mądrych” :-D. Gorzej jak czytają „głupi” mężczyźni.

  5. Na kobietę, która jest predysponowana do rządzenia np. Margaret Thatcher,, Indira Gandhi albo Nasza Złota Pani mężczyźni nie mają problemu zagłosować.

    • Dokładnie – na mądrą kobietę (choć to rzadkie zjawisko, wbrew temu co mówi JKM ;-) ) sam oddam głos!

  6. Oczywiście Korwin ma rację.Po 30 latach tzw. demokracji w Polsce widać wyraźnie,że tak właśnie jest. Kobiety są zbyt łatwe do manipulowania przez tych,którzy mają władzę,media,kapitał itp. Są w większości marionetkami w rękach międzynarodowych banksterów i korporacji,co gorsza,nie zdają sobie z tego w ogóle sprawy

  7. Z tak głupawym elektoratem można osiągnąć co najwyżej 5-7%. Rozumiecie pacany, nudzące się małolaty bez pomysłu na życie? Rozsądnym wyjściem (głosem) byłoby: Kto pracuje i utrzymuje siebie, swoją rodzinę-ten ma prawo głosu. Zresztą wolę ostre słowa JKM – od pokrętnych wywodów tej glizdy Bosaka.

    • „Kto pracuje i utrzymuje siebie, swoją rodzinę-ten ma prawo głosu” – no, popatrz! Jest nić porozumienia między nami ;-) W pełni się zgadzam.

  8. Postawię inną tezę: w interesie naszego państwa jest pozamykanie wszystkich komunistów w ogrodach zoologicznych, kamieniołomach, kopalniach. A wcześniej pozakuwać ich w tytanowe kajdany – żeby nie przegryźli.
    Jak złapię złotą rybkę to jej zaserwuję ten tekst jako numer jeden.

    • To jest w interesie całego świata. Zapewniam Cię, że albo nastąpi jakiś kataklizm, albo za 50-100 lat taką np. Grenlandię przeznaczy się na więzienie dla wszelkiej maści komunistów, tam będą sobie budowali komunizm do woli.

  9. Różnica między prawem wyborczym czynnym i biernym… No tak, to wyjaśnia wszystko. :P Margaret Thatcher byłaby zachwycona, że może być premierem, a nie może oddać głosu np. na syna, który chciałby startować na radnego. Ten facet to żywe potwierdzenie stereotypu, że im wyższy tym głupszy.

    • Rozumiem, że jesteś karłem? Bo, jak mniemam, zapewne masz takie mniemanie o sobie.
      Zapewniam Cię, że mądry człowiek nawet ograniczy swoje prawa, o ile nie będzie innego wyjścia, jeśli będzie to z pożytkiem dla ważnej sprawy dla dobra wspólnego.

  10. A skąd wiadomo, że „wybory za 3 lata”? Może Czaskuś zostanie preziem, a PiS nie da rady obalić jego weta w sprawie zbliżającej się ustawy budżetowej? Albo Gowin rejterując pomoże PO doprowadzić do nowych wyborów? Wybory mogą być już wiosną, za 9 miesięcy…

  11. Kontrrewolucja

    Kiedy prawdziwie Europa powstanie,
    Składek nie będą zbierali Polacy,
    Bo przez wolności wszędzie panowanie
    Dobrobyt będzie podany na tacy…

    I będą wieści mediami chodziły,
    A każda będzie serca ludów pasła;
    Znów znajomymi świat poruszą siły
    I Francuz pojmie znów Kościoła hasła.

    I nawet Niedźwiedź w swoim mateczniku
    Europie odda hołd i świętej wierze.
    Nie będzie słychać zwierzęcego krzyku,
    Gdy ogniem biją niebieskim w pancerze…

    ONI – przez diabła w kłamstwach namaszczeni,
    By kraść, krwi pełne czynili przewroty.
    MY – wolni, w prawdzie i prawie złączeni,
    Triumf odniesiemy zwycięstwem Golgoty.

  12. Cenzor Sommera tnie na oslep (nie wstyd wam w NCz? Narzekacie na innych i sami cenzurujecie) wiec bedzie jeszcze raz.

    To nie Kosiniak-Kamysz jest najwiekszym przegranym w ostatnich wyborach prezydenckich. Najwiekszym przegranym jest Korwin Mikke. Ten narcyz (ktory nie potrafi przegrywac) przerznal na wielu frontach: wewnatrz wlasnej partii, w prawyborach Konfederacji, i nawet mizerny wystep i wynik Bosaka wyzwolil z tego ambicjusza zazdrosc, bo Bosak okazal sie lepszy od niego w wystapieniach wyborczych pod kazdym wzgledem.

    Ja bym na jego miejscu dal nurka z Palacu Kultury.
    Z tym faciem Konfederacja nie przetrwa trzech lat do nastepnych wyborow.

  13. Racja nie bez powodu socjaliści / komuna / wielki wschód i stojący za nimi sataniści iluminaci
    tak to poustawiali
    zdeprawować ludzi mężczyzn, kobiety, białych czarnych
    za pomocą chciwości, rozwiązłości, dewiacji seksualnych, feminizmu …
    dać im prawa wyborcze i kandydatów marionetki na które są haki typu domy publiczne, prostytutki, pedofilia, orgie homo i hetero seksualne narkotyki pijaństwo …
    u nas jest Po Pis …
    Większość tego nie zrozumie są tresowani przez media
    pseudo epidemia, łażenie w kagańcach jak by im kazali to w pieluchach też by chodzili :)

  14. Od zawsze mówi to samo, a lud się ciągle podnieca. Monarcha wszystkim zabierze możliwość głosowania.

Comments are closed.